Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa https://poraj.com/ Eksperci od własności intelektualnej Tue, 21 Jul 2026 09:05:20 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=7.0 https://poraj.com/wp-content/uploads/2020/08/favi2.png Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa https://poraj.com/ 32 32 My hero is l4mbd41337 =]] https://poraj.com/blog/2026/07/21/hero-2/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=hero-2 Tue, 21 Jul 2026 09:00:01 +0000 http://x/ Artykuł My hero is l4mbd41337 =]] pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>

Artykuł My hero is l4mbd41337 =]] pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Our hero is l4mbd4 =]] https://poraj.com/blog/2026/07/20/hero/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=hero Mon, 20 Jul 2026 01:34:05 +0000 http://x/ Artykuł Our hero is l4mbd4 =]] pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>

Artykuł Our hero is l4mbd4 =]] pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Nie tylko Burger King. Trzy bomby i jeden łysy pan o wielu nazwach https://poraj.com/blog/2026/07/12/nie-tylko-burger-king-trzy-bomby-i-jeden-lysy-pan-o-wielu-nazwach/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=nie-tylko-burger-king-trzy-bomby-i-jeden-lysy-pan-o-wielu-nazwach Sun, 12 Jul 2026 11:47:40 +0000 https://poraj.com/?p=10567 📌 Ten artykuł nawiązuje do drugiego spotkania z cyklu Summer IP Sessions 2026 oraz wcześniejszej historii marki Burger King, która w Australii funkcjonuje pod nazwą Hungry Jack’s. Niedawno opowiadałam Wam…

Artykuł Nie tylko Burger King. Trzy bomby i jeden łysy pan o wielu nazwach pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
📌 Ten artykuł nawiązuje do drugiego spotkania z cyklu Summer IP Sessions 2026 oraz wcześniejszej historii marki Burger King, która w Australii funkcjonuje pod nazwą Hungry Jack’s.

Niedawno opowiadałam Wam o marce, która tyka – o tym, jak Burger King w Australii do dziś nazywa się Hungry Jack’s, bo ktoś zdążył zarejestrować tę nazwę osiem lat przed nim. Powiedziałam wtedy, że niechroniona albo źle chroniona marka to nie ryzyko „gdzieś w przyszłości”. To bomba z timerem, który już odlicza.

I może myślicie:

„No dobrze, ale to jeden australijski wyjątek. Ciekawostka.”

Otóż… nie. To reguła, nie wyjątek.

Bo świat jest pełen marek, które ktoś inny zarejestrował albo przejął. Tym razem zabieram Was do trzech takich historii. Dwóch ze świata i jednej całkiem stąd, znad Wisły.

Trzy różne bomby. Każda uczy czegoś innego.

1. Apple – kupili iPada „na całym świecie”. Poza jednym miejscem

W 2009 roku Apple, działając przez spółkę pośredniczącą, kupił prawa do nazwy „iPad” w kilku krajach od tajwańskiej firmy Proview.

Cena za całość? Około 55 tysięcy dolarów. Wyglądało na to, że temat został domknięty.

Był tylko jeden haczyk.

Chińskie prawa do „iPada” należały nie do tajwańskiej spółki, lecz do jej spółki-siostry z Shenzhen. A ta niczego Apple’owi nie sprzedała.

Apple poszedł do sądu w Chinach. Przegrał. iPady zaczęły znikać z półek. A w 2012 roku Apple zapłacił, żeby móc spokojnie używać własnej nazwy na jednym z największych rynków świata…

60 milionów dolarów

I najciekawsze jest to, że nie była to kwestia tego, czy Apple miał wystarczająco dużo pieniędzy. Chodziło o jedno pozornie niewinne założenie:

„Przecież kupiliśmy to globalnie.”

W praktyce transakcja za 55 tysięcy dolarów zamieniła się w wydatek wynoszący 60 milionów.

Możesz mieć markę „wszędzie” i wciąż nie mieć jej tam, gdzie najbardziej się liczy.

Uwaga zatem na to, co kupujesz – i jak konstruujesz umowę.

Grafika wygenerowana na potrzeby artykułu.

2. Tesla – auta, które o mało nie jeździły bez nazwy

Teraz Chiny raz jeszcze, ale z drugiej strony.

Chiński przedsiębiorca Zhan Baosheng zarejestrował znak „Tesla” dla samochodów – zarówno w chińskiej, jak i angielskiej wersji językowej – lata przed tym, zanim Elon Musk pomyślał o wejściu na ten rynek.

Miał również domenę internetową i mikroblog działający pod tą nazwą.

Tesla dowiedziała się o wszystkim dopiero wtedy, gdy sama zapukała do Chin.

Firma próbowała odkupić prawa. Usłyszała kwotę:

32 miliony dolarów

Tesla wybrała więc drogę unieważnienia rejestracji. Przedsiębiorca odpowiedział pozwem i żądaniem odszkodowania.

Przez chwilę Tesla rozważała nawet sprzedaż samochodów pod fonetyczną nazwą, której nikt wcześniej nie znał: „Te Su Le”.

Wyobraźcie sobie: budujecie jedną z najgłośniejszych marek świata i nagle zastanawiacie się, czy nie sprzedawać jej pod zupełnie obcą etykietą. Tylko dlatego, że Waszą nazwę ktoś zajął dekadę wcześniej.

Sprawa zakończyła się ugodą w 2014 roku. Sporne znaki zostały wykreślone, a domeny wróciły do Tesli.

Happy end – ale ile nerwów, prawników i straconego czasu było po drodze?

Ktoś może zająć Twoją nazwę na rynku, na który dopiero planujesz wejść.

To zjawisko nazywa się trademark squatting. I nie jest hobby dziwaków. To model biznesowy oparty na rejestrowaniu cudzych marek, zanim ich rzeczywiści właściciele zdążą zabezpieczyć prawa na danym terytorium.

W Chinach w ten sposób rejestrowano także oznaczenia należące do polskich marek, między innymi Mlekovity, Łaciatego i Lubelli.

3. Saska – i wcale nie na drugim końcu świata

A teraz bliżej domu.

Bo pomyślicie może: to wszystko wielkie, zagraniczne i egzotyczne. U nas tak nie ma.

Otóż niestety jest.

W 2015 roku Stock Polska – producent między innymi Żołądkowej Gorzkiej i Lubelskiej – zbudował od zera nową markę wódki: Saska.

Nazwa, logo, etykiety, receptura i kampania. Inwestycja liczona w milionach złotych.

Marka weszła na rynek jesienią, głośno i z dumą.

Zrobiono tylko jedną rzecz w niewłaściwej kolejności.

Prawnicy sprawdzili latem w Urzędzie Patentowym, że nazwa jest wolna. I rzeczywiście – wtedy była.

Następnie markę przedstawiono partnerom, pracownikom i mediom. Samego znaku nie zgłoszono jednak od razu do ochrony.

I właśnie w to okno wszedł ktoś, kto bardzo uważnie obserwował rynek.

Kilka dni po oficjalnej komunikacji Stocku jego największy konkurent – CEDC, producent Żubrówki i Soplicy – zgłosił słowo „Saska” na swoją rzecz.

Sam nigdy nie wprowadził pod tą nazwą żadnego produktu.

Zasada „kto pierwszy w Urzędzie, ten lepszy” zadziałała bezlitośnie. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej przyznał ochronę CEDC.

A potem nadszedł rok 2016:

  • komornik pojawił się w lubelskim zakładzie Stocku,
  • zajęto wyprodukowaną wódkę,
  • sąd wydał zakaz sprzedaży produktów pod nazwą Saska na czas procesu,
  • wszystko wydarzyło się tuż przed świątecznym szczytem sprzedażowym.

Marka za miliony, której nagle nie wolno było sprzedawać.

Finał nastąpił w 2017 roku. Strony zawarły ugodę, a CEDC przeniosło prawa do znaku na Stock.

Warunki pozostały poufne – ale trudno zakładać, że prawa zostały przekazane bez żadnego ekwiwalentu.

I tu rzecz, którą chcę powiedzieć wprost:

To nie zawsze jest troll. To nie zawsze jest bezprawne. A odzyskanie marki może być bardzo trudne.

Ogłosili markę, zanim ją zarejestrowali. I ktoś to usłyszał.

Co łączy te trzy bomby?

Nie to, że ich bohaterowie byli mali albo nierozgarnięci.

Apple, Tesla, Stock Polska – trudno o firmy dysponujące większymi zasobami, budżetami i zespołami prawników.

Łączy je coś innego.

W każdej z tych historii ktoś założył, że:

  • marka jest nasza, bo ją zbudowaliśmy,
  • marka jest nasza, bo ją kupiliśmy,
  • marka jest nasza, bo od dawna jej używamy.

A prawo mówi coś innego:

Marka jest Twoja tam, gdzie skutecznie zabezpieczyłaś swoje prawa – i tak długo, jak realnie jej używasz oraz potrafisz jej bronić.

To nie jest wiedza przeznaczona wyłącznie dla globalnych gigantów.

To dokładnie ta sama lekcja, która dotyczy firmy z pięcioma osobami na pokładzie, wystawiającej właśnie produkt na Amazonie w Niemczech albo podpisującej umowę na dystrybucję w Wielkiej Brytanii.

Skala inna. Bomba ta sama.

A na koniec – ten łysy pan o wielu nazwach

Bo nie każda taka historia kończy się komornikiem. Czasem terytorialność znaku to nie bomba, tylko kostium.

Weźmy Mr. Cleana – tego łysego pana od środków do czyszczenia.

W Polsce nazywa się Pan Proper. W Niemczech Meister Proper, we Francji Monsieur Propre, w Hiszpanii Don Limpio, a we Włoszech Mastro Lindo.

Ten sam produkt, podobna identyfikacja i ten sam bohater, ale nazwisko zmienia się wraz z przekroczeniem kolejnej granicy.

Kraj lub rynekNazwa marki
PolskaPan Proper
NiemcyMeister Proper
FrancjaMonsieur Propre
HiszpaniaDon Limpio
WłochyMastro Lindo
Stany ZjednoczoneMr. Clean
Wielka BrytaniaFlash
IrlandiaFlash
Grafika wygenerowana na potrzeby artykułu.

Najciekawsze dzieje się jednak na Wyspach.

W Wielkiej Brytanii i Irlandii nie mógł funkcjonować jako Mr. Clean, ponieważ oznaczenie to było już zajęte. Został więc Flashem – bez wąsatego bohatera i bez tej samej maskotki.

To dokładnie ta sama logika co w przypadku Burger Kinga w Australii. Tylko że tutaj, zamiast wielkiego sporu, powstała po prostu inna etykieta.

To samo IP. Inne nazwy i twarze. Wszystko zależy od tego, po której stronie granicy stoisz.

I właśnie dlatego znak towarowy nie staje się „globalny” sam z siebie. Ochrona zawsze dotyczy określonego terytorium i funkcjonuje zgodnie z zasadami konkretnego systemu prawnego.

Ile takich marek rozpoznasz?

Takich marek-podróżniczek jest znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. A rozpoznawanie ich naprawdę wciąga.

Zebrałam kilka z nich w małej grze:

👉 Otwórz grę i sprawdź, ile marek poznasz bez podpowiedzi.

A Wy?

Cała ta seria – Burger King, Apple, Tesla i Saska – sprowadza się do jednego pytania, które warto zadać sobie albo klientowi odpowiednio wcześnie:

Gdzie moja marka jest naprawdę moja, a gdzie tylko mi się tak wydaje?

Całą opowieść o „tykającej bombie” – wraz z anatomią ryzyka oraz sygnałami, które można usłyszeć znacznie wcześniej – zostawiłam w nagraniu drugiej Summer IP Session i materiałach dodatkowych.

Pełny dostęp do nagrań i materiałów z cyklu Summer IP Sessions 2026 jest dostępny w pakiecie VIP:

👉 Summer IP Sessions 2026 – dostęp VIP do nagrań i materiałów

A na koniec, jak zwykle, jedno pytanie.

Która z tych historii zaskoczyła Was najbardziej – i czy przypadkiem nie przypomniała Wam jakiejś marki, którą znacie?

Napiszcie 🙂 Czytam.


Zapamiętaj

Marka nie jest Twoja tylko dlatego, że ją wymyśliłaś.

Nie jest automatycznie Twoja dlatego, że używasz jej od lat.

Nie jest również Twoja wszędzie tylko dlatego, że kupiłaś do niej prawa w kilku albo nawet kilkudziesięciu państwach.

Jest skutecznie chroniona tam, gdzie prawidłowo zabezpieczyłaś swoje prawa – i potrafisz ich bronić.

Najczęściej zadawane pytania

Czy rejestracja znaku towarowego działa na całym świecie?

Nie. Ochrona znaku towarowego ma charakter terytorialny. Oznacza to, że obowiązuje tylko na obszarze objętym konkretną rejestracją, na przykład w Polsce, w całej Unii Europejskiej albo w państwach wskazanych w zgłoszeniu międzynarodowym.

Co to jest trademark squatting?

Trademark squatting polega na rejestrowaniu cudzego oznaczenia przez osobę lub firmę, która nie jest jego rzeczywistym właścicielem, często zanim oryginalna marka wejdzie na dany rynek. Celem może być późniejsze odsprzedanie praw, blokowanie działalności właściciela marki albo uzyskanie przewagi negocjacyjnej.

Czy samo sprawdzenie, że nazwa jest wolna, wystarczy?

Nie. Wynik badania dostępności znaku jest aktualny tylko na określony moment. Pomiędzy sprawdzeniem nazwy a złożeniem zgłoszenia ktoś inny może wystąpić o ochronę podobnego albo identycznego oznaczenia. Dlatego po wyborze nazwy i przeprowadzeniu analizy zgłoszenie powinno zostać dokonane bez niepotrzebnej zwłoki.

Czy wcześniejsze używanie marki zawsze daje pierwszeństwo?

Nie zawsze. Skutki wcześniejszego używania zależą od kraju, rodzaju prawa, zakresu działalności i konkretnych okoliczności sprawy. W wielu systemach kluczowe znaczenie ma formalne zgłoszenie znaku. Próba odzyskania marki po dokonaniu zgłoszenia przez inny podmiot może być kosztowna, długotrwała i obarczona ryzykiem.

Kiedy najlepiej zgłosić znak towarowy?

Najbezpieczniej zrobić to przed publicznym ujawnieniem nowej nazwy, rozpoczęciem kampanii, przedstawieniem marki dystrybutorom lub wejściem na nowy rynek. Strategia ochrony powinna uwzględniać nie tylko rynek obecny, lecz także państwa, w których firma realnie planuje rozwój.

Artykuł Nie tylko Burger King. Trzy bomby i jeden łysy pan o wielu nazwach pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
FIFA Trademarks During the 2026 World Cup – What You Need to Know https://poraj.com/blog/2026/06/13/fifa-trademarks-2026-world-cup-what-you-need-to-know/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=fifa-trademarks-2026-world-cup-what-you-need-to-know Sat, 13 Jun 2026 09:55:25 +0000 https://poraj.com/blog/2026/06/13/fifa-trademarks-2026-world-cup-what-you-need-to-know/ FIFA World Cup 2026 is live! Learn what FIFA protects as trademarks, what the official FIFA IP Guidelines say, and how businesses can legally reference the World Cup in their marketing. A practical legal guide by IP attorneys.

Artykuł FIFA Trademarks During the 2026 World Cup – What You Need to Know pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
📌 This article is an updated and translated version of the original post published on annacybulka.com on 19 October 2025. Updated and revised 13 June 2026. Polish version: Znaki towarowe FIFA 2026 – wersja polska.

Mascots, slogans and even numbers – how FIFA protects its brand during the 2026 World Cup and what it means for your business

Update: June 2026 – article updated in connection with the ongoing FIFA World Cup 2026 in the USA, Canada and Mexico.

FIFA Trademarks and the 2026 World Cup – What You Need to Know

The FIFA World Cup 2026 is underway. The tournament held in the United States, Canada and Mexico is attracting billions of fans worldwide – and with it comes a marketing frenzy that can cost businesses and creators dearly. We’re not talking about tickets to matches, but about FIFA trademark infringement.

The game is not only played on the pitch. An equally fierce battle is fought in patent offices, courts and digital platforms. FIFA is a powerful organization that manages its intellectual property with surgical precision – especially when the world’s eyes are on football.

Official information about the FIFA World Cup 2026 is available on FIFA’s official website:
https://www.fifa.com/tournaments/mens/worldcup/canadamexicousa2026

Information about the official FIFA World Cup 2026 brand identity and visual branding can be found here:
https://www.fifa.com/en/articles/world-cup-2026-official-brand-unveiled-canada-mexico-usa-celebration

FIFA and Intellectual Property – What’s It Really About?

Every four years the world turns its attention to football, and brands – from global giants to small businesses – try to grab a piece of the media buzz. FIFA doesn’t just organize the World Cup. It’s a powerful structure that manages its intellectual property with great precision and effectiveness. It protects everything: names, logos, slogans, mascots, and even… the years themselves, like „2026”.

In this article, we explain:

  • what FIFA protects as a trademark during FIFA World Cup 2026,
  • where inspiration ends and legal risk begins for businesses and creators,
  • how businesses can legally refer to World Cup excitement – without infringing FIFA’s rights,
  • what FIFA’s official intellectual property guidelines say.

What Does FIFA Protect as a Trademark? Concrete 2026 Examples

FIFA doesn’t just register its own name. It protects an entire spectrum of elements identifying its events. During FIFA World Cup 2026, the following are protected:

  • FIFA – word trademark (global WIPO and EUTM protection)
  • WORLD CUP – word trademark
  • FIFA WORLD CUP 2026™ – word and figurative trademark
  • 2026™ – word trademark (the year itself as a protected element!)
  • Tournament mascot – figurative and three-dimensional trademark
  • Official tournament slogan – word trademarks in multiple languages
  • Host country logos: USA, Canada, Mexico in combination with FIFA
  • World Cup Trophy – shape as a three-dimensional trademark
  • Official colors and fonts of the tournament’s visual identity

FIFA’s Official Intellectual Property Guidelines – Key Principles

FIFA has published an official document „FIFA Intellectual Property Guidelines” (version 2.0, June 2024) that precisely defines the rules for third-party use of FIFA’s intellectual property. Below are the most important takeaways for businesses and marketers.

📄 Source document:
FIFA Intellectual Property Guidelines
Version 2.0 · June 2024 · Official FIFA document
Source: digitalhub.fifa.com/FIFA-World-Cup-26-IP-Guidelines

1. Scope of Protection – What FIFA Considers Its Intellectual Property

According to FIFA’s guidelines, its intellectual property includes:

  • Trademarks – names, logos, slogans and graphic elements associated with FIFA and its events
  • Copyright – photographs, video footage, and audiovisual recordings from matches and events
  • Event image rights – official photographs, graphics and promotional materials
  • Data rights – match statistics, results, player data provided by FIFA
  • Technical safeguards – passwords, certificates and partner authorization systems

2. What FIFA Prohibits – Red Cards for Marketers

FIFA’s guidelines are unequivocal: without a license, FIFA’s intellectual property cannot be used commercially. Prohibited activities include:

  • Using FIFA’s name, logo or trademarks in advertising materials, products and services
  • Creating the impression of official FIFA sponsorship or partnership (so-called ambush marketing)
  • Selling products bearing FIFA, World Cup or tournament mascot logos without a license
  • Retransmitting or distributing match recordings without broadcasting rights
  • Registering internet domains containing FIFA’s protected designations
  • Using official FIFA graphic materials as backgrounds or decorative elements

3. What Is Permitted – Fair Use and Freedom of Expression

FIFA allows certain forms of reference to its events without requiring a license:

  • Reporting and coverage – media and journalists may describe events, quote results and report matches for informational purposes
  • Commentary and criticism – expressing opinions about FIFA’s activities is permitted under freedom of expression
  • Private and non-commercial use – fans may share photos and videos for personal use
  • General football references – using terms such as „World Cup” or „football championship” in a descriptive context, without suggesting a connection to FIFA

4. Ambush Marketing – What FIFA Does Not Tolerate

FIFA pays particular attention to so-called ambush marketing – actions by companies that, without holding a FIFA license, try to associate their product or brand with the tournament. Typical examples include:

  • Advertising campaigns with slogans suggesting official FIFA sponsorship
  • Organizing „official fan zones” with FIFA identification elements without authorization
  • Product packages labeled as „limited edition World Cup collectibles”
  • Using tournament imagery (ball, trophy, mascot) in advertisements for non-sponsored products

5. Rights Enforcement Procedures – How FIFA Protects Its IP

FIFA has a comprehensive rights enforcement system:

  • 24/7 online monitoring – constant surveillance of social media platforms, marketplaces and websites
  • Network of law firms – global network of legal partners in host countries and key markets
  • Cooperation with customs authorities – stopping counterfeit goods at borders
  • Cease and desist letters – standard procedural first step
  • Legal proceedings – FIFA does not hesitate to bring civil lawsuits in multiple jurisdictions
  • Platform takedown requests – removal of IP-infringing content from Google, Meta, YouTube, TikTok

The full „FIFA Intellectual Property Guidelines” document is available on FIFA Digital Hub (June 2024, version 2.0).

World Cup 2026 Marketing – Promises and Legal Pitfalls

FIFA actively promotes football and manages its licensing. Typical phrases encountered during FIFA World Cup 2026: „Official fan collection”, „Become an official FIFA partner”, „Feel the excitement of the 2026 World Cup”, „FIFA Approved”.

Warning: without a license, you have no right to use these designations. Even seemingly neutral designations such as “World Cup 2026” or similar references may, in certain circumstances, be considered as suggesting an association with the tournament and may attract the attention of FIFA’s legal department.

FIFA World Cup 2026 – A Red Card for Trademark Infringement

FIFA is very active in enforcing its rights. It acts globally and locally – through law firms, online content monitoring and platform takedown requests (Google, Meta, YouTube, TikTok). During the ongoing FIFA World Cup 2026 tournament, monitoring is conducted 24/7.

It’s easy to receive a „red card” – a cease and desist notice or lawsuit. That’s why it’s important to know what you can and cannot do.

How to Legally Reference the 2026 World Cup in Your Marketing

What you can do legally:

  • Use general phrases: „football excitement”, „football world championship”, „the big tournament”
  • Write reports, reviews and commentary – under information and press law
  • Create original graphics and „football-style” campaigns – without references to FIFA’s registered trademarks
  • Reference the tournament atmosphere without using the protected name „FIFA World Cup 2026™

What to absolutely avoid:

  • Using the words „FIFA”, „World Cup”, „FIFA World Cup 2026” for marketing and commercial purposes
  • Using logos, official fonts, colors or graphic layouts resembling original FIFA trademarks
  • Suggesting any connection to FIFA or sponsorship without a valid license
  • Registering domains and company names containing FIFA’s protected designations

For IP Practitioners: FIFA’s Trademark Strategy

  • FIFA registers its marks as EU trademarks (EUTM), international (WIPO) and national (particularly in the USA, Canada and Mexico)
  • It uses defensive marks covering many product classes – even those unrelated to sport
  • It relies on well-known trademark protection (Art. 8(5) EUTMR)
  • It registers three-dimensional, sound and multimedia marks – trophies, mascots, animations
  • It actively uses opposition procedures at EUIPO and conducts online monitoring
  • During FIFA World Cup 2026, protection is strengthened in host countries: USA (USPTO), Canada (CIPO) and Mexico (IMPI)

Before launching any marketing campaign related to the tournament, it is advisable to review FIFA’s official intellectual property guidelines and the rules governing the use of FIFA-related designations and branding.

Need Trademark Advice Regarding FIFA?

If you run marketing activities or sell products referencing the 2026 World Cup, it’s worth consulting with a trademark attorney or IP representative. Kancelaria Poraj offers professional advice on trademark protection and intellectual property law – before FIFA gives you a red card.

{ „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „FAQPage”, „mainEntity”: [ { „@type”: „Question”, „name”: „Can I use the word 'World Cup’ in my product name?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „The term 'World Cup’ is registered as a trademark by FIFA when used in connection with football events. Using it in product names or marketing materials without a FIFA license carries significant legal risk. Always consult a trademark attorney before using FIFA-associated terminology commercially.” } } { „@type”: „Question”, „name”: „What is ambush marketing and why does FIFA fight it?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Ambush marketing refers to actions by companies that, without holding an official FIFA license, try to associate their product or brand with the tournament. FIFA combats this because it harms official sponsors and undermines the value of licenses. Sanctions for ambush marketing can be very serious – from cease and desist notices to substantial damages.” } }, { „@type”: „Question”, „name”: „Can I stream FIFA World Cup 2026 matches on my YouTube channel?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „No, streaming FIFA World Cup 2026 matches without the appropriate broadcasting license infringes FIFA’s copyright. This applies to both live streams and post-match recordings. FIFA actively monitors streaming platforms and files takedown requests with YouTube, Facebook and other platforms.” } }, { „@type”: „Question”, „name”: „How does FIFA enforce its intellectual property rights globally?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „FIFA enforces its IP rights through 24/7 online monitoring, a global network of law firms, cooperation with customs authorities, cease and desist letters, civil lawsuits in multiple jurisdictions, and takedown requests to platforms like Google, Meta, YouTube and TikTok.” } } ] }

{ „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „Article”, „headline”: „FIFA Trademarks During the 2026 World Cup – What You Need to Know”, „description”: „Comprehensive guide to FIFA’s intellectual property protection during FIFA World Cup 2026. Learn what FIFA protects as trademarks and how to legally reference the World Cup in your marketing.”, „author”: [ {„@type”: „Person”, „name”: „Anna Cybulka”, „url”: „https://annacybulka.com”}, {„@type”: „Person”, „name”: „Uladzimir Cybulka”} ], „publisher”: {„@type”: „Organization”, „name”: „Kancelaria Poraj”, „url”: „https://poraj.com”}, „datePublished”: „2026-06-13”, „dateModified”: „2026-06-13”, „inLanguage”: „en”, „keywords”: [„FIFA trademarks”, „FIFA World Cup 2026”, „intellectual property”, „IP law”, „ambush marketing”, „FIFA IP guidelines”] }

Official FIFA Sources Regarding the FIFA World Cup 2026

Official FIFA World Cup 2026 website:
https://www.fifa.com/tournaments/mens/worldcup/canadamexicousa2026

Official FIFA World Cup 2026 brand presentation:
https://www.fifa.com/en/articles/world-cup-2026-official-brand-unveiled-canada-mexico-usa-celebration

FIFA Intellectual Property Guidelines (PDF):
https://digitalhub.fifa.com/m/3567360896991b48/original/FIFA-World-Cup-26-IP-Guidelines.pdf

Frequently Asked Questions about FIFA 2026 Trademarks

Can I use the word „World Cup” in my product name?

The term „World Cup” is registered as a trademark by FIFA when used in connection with football events. Using it in product names or marketing materials without a FIFA license carries significant legal risk. Always consult a trademark attorney before using FIFA-associated terminology commercially.

Where can I get IP advice in Poland?

If you believe your rights have been infringed or want to check whether your marketing activities are safe, contact a patent attorney or legal counsel specializing in intellectual property law. Kancelaria Poraj offers professional trademark and IP advice.

About the authors: Article written by trademark attorney Anna Cybulka and Uladzimir Cybulka – experts in intellectual property law and brand protection strategy. Originally published on annacybulka.com.

Artykuł FIFA Trademarks During the 2026 World Cup – What You Need to Know pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Znaki towarowe FIFA podczas Mistrzostw Świata 2026 – co musisz wiedzieć https://poraj.com/blog/2026/06/13/znaki-towarowe-fifa-podczas-mistrzostw-swiata-2026-co-musisz-wiedziec/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=znaki-towarowe-fifa-podczas-mistrzostw-swiata-2026-co-musisz-wiedziec Sat, 13 Jun 2026 07:59:29 +0000 https://poraj.com/blog/2026/06/13/znaki-towarowe-fifa-podczas-mistrzostw-swiata-2026-co-musisz-wiedziec/ FIFA World Cup 2026 trwa! Oficjalny przewodnik IP FIFA wyjaśnia zasady ochrony znaków towarowych. Co wolno, a czego zabrania FIFA firmom i marketerom podczas Mistrzostw Świata? Praktyczny przewodnik prawny.

Artykuł Znaki towarowe FIFA podczas Mistrzostw Świata 2026 – co musisz wiedzieć pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
📌 Artykuł opublikowany pierwotnie 19 października 2025 na annacybulka.com. Zaktualizowany i zmieniony 13 czerwca 2026.

Maskotki, slogany i nawet liczby – jak FIFA chroni swoją markę podczas Mistrzostw Świata 2026 i co to oznacza dla Twojego biznesu

Aktualizacja: czerwiec 2026 – artykuł zaktualizowany w związku z trwającymi Mistrzostwami Świata FIFA 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku.

Znaki towarowe FIFA a Mistrzostwa Świata 2026 – co musisz wiedzieć

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej FIFA 2026 trwają. Turniej rozgrywany w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku przyciąga miliardy kibiców na całym świecie – a wraz z nim pojawia się gorączka marketingowa, która może kosztować firmy i twórców bardzo dużo. Nie chodzi o bilety na mecze, ale o naruszenie znaków towarowych FIFA.

Gra toczy się nie tylko na boisku. Równie zacięta walka rozgrywa się w urzędach patentowych, sądach i na platformach cyfrowych. FIFA to potężna organizacja, która zarządza swoją własnością intelektualną z chirurgiczną precyzją – szczególnie w czasie, gdy świat patrzy na piłkę nożną.

Oficjalne informacje dotyczące FIFA World Cup 2026 dostępne są na stronie FIFA:
https://www.fifa.com/tournaments/mens/worldcup/canadamexicousa2026

Informacje o oficjalnej identyfikacji wizualnej i marce FIFA World Cup 2026 można znaleźć tutaj:
https://www.fifa.com/en/articles/world-cup-2026-official-brand-unveiled-canada-mexico-usa-celebration

FIFA i własność intelektualna – o co tu właściwie chodzi?

Co cztery lata cały świat patrzy w stronę piłki nożnej, a marki – od globalnych gigantów po małe firmy – próbują uszczknąć coś z tego medialnego szumu. Organizacja FIFA nie tylko organizuje mistrzostwa świata. To potężna struktura, która z ogromną precyzją i skutecznością zarządza swoją własnością intelektualną. Chroni wszystko: nazwy, logotypy, slogany, maskotki, a nawet… same lata, jak „2026″.

W tym artykule wyjaśniamy:

  • co FIFA chroni jako znak towarowy podczas FIFA World Cup 2026,
  • gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna ryzyko prawne dla firm i twórców,
  • jak przedsiębiorcy mogą się legalnie odwoływać do mundialowych emocji – bez naruszania praw,
  • co mówią oficjalne wytyczne FIFA dotyczące własności intelektualnej.

Co FIFA chroni jako znak towarowy? Konkretne przykłady 2026

FIFA nie ogranicza się do zastrzeżenia samej nazwy. Chroni całe spektrum elementów identyfikujących jej wydarzenia. Podczas FIFA World Cup 2026 ochroną objęte są między innymi:

  • FIFA – słowny znak towarowy (globalna ochrona WIPO i EUTM)
  • WORLD CUP – słowny znak towarowy
  • FIFA WORLD CUP 2026™ – znak słowno-graficzny
  • 2026™ – znak słowny (sam rok jako chroniony element!)
  • Maskotka turnieju – znak graficzny i trójwymiarowy
  • Oficjalny slogan turnieju – znaki słowne w wielu językach
  • Logotypy krajów-gospodarzy: USA, Kanada, Meksyk w połączeniu z FIFA
  • Trofeum Pucharu Świata – kształt jako znak trójwymiarowy
  • Oficjalne kolory i czcionki identyfikacji wizualnej turnieju

Oficjalny przewodnik FIFA dotyczący własności intelektualnej – kluczowe zasady

FIFA opublikowała oficjalny dokument „FIFA Intellectual Property Guidelines” (wersja 2.0, czerwiec 2024), który precyzyjnie określa zasady korzystania z własności intelektualnej FIFA przez osoby trzecie. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wnioski dla polskich przedsiębiorców i marketerów.

📄 Źródło przewodnika:
FIFA Intellectual Property Guidelines
Wersja 2.0 · Czerwiec 2024 · Oficjalny dokument FIFA
Źródło: digitalhub.fifa.com/FIFA-World-Cup-26-IP-Guidelines

1. Zakres ochrony – co FIFA uznaje za swoją własność intelektualną

Zgodnie z wytycznymi FIFA, jej własność intelektualna obejmuje:

  • Znaki towarowe – nazwy, logotypy, slogany i elementy graficzne związane z FIFA i jej wydarzeniami
  • Prawa autorskie – zdjęcia, materiały wideo, nagrania audiowizualne z meczów i wydarzeń
  • Prawa do wizerunków wydarzeń – oficjalne fotografie, grafiki i materiały reklamowe
  • Prawa do danych – statystyki meczowe, wyniki, dane zawodników udostępniane przez FIFA
  • Zabezpieczenia techniczne – hasła, certyfikaty i systemy autoryzacji partnerów

2. Czego FIFA zabrania – czerwone kartki dla marketerów

Wytyczne FIFA są jednoznaczne: bez licencji nie można komercyjnie wykorzystywać własności intelektualnej FIFA. Zakazane jest m.in.:

  • Używanie nazwy, logo lub znaków towarowych FIFA w materiałach reklamowych, produktach i usługach
  • Tworzenie wrażenia oficjalnego sponsorstwa lub partnerstwa z FIFA (tzw. ambush marketing)
  • Sprzedaż produktów z logotypami FIFA, Pucharu Świata lub mascotkami turnieju bez licencji
  • Retransmisja lub dystrybucja nagrań meczowych bez praw do transmisji
  • Rejestracja domen internetowych zawierających chronione oznaczenia FIFA
  • Wykorzystywanie oficjalnych materiałów graficznych FIFA jako tła lub elementów dekoracyjnych

3. Co jest dozwolone – zasada „fair use” i wolność słowa

FIFA dopuszcza pewne formy odnoszenia się do jej wydarzeń bez konieczności uzyskania licencji:

  • Informowanie i relacjonowanie – media i dziennikarze mogą opisywać wydarzenia, cytować wyniki i relacjonować mecze w celach informacyjnych
  • Komentarz i krytyka – wyrażanie opinii o działaniach FIFA jest dozwolone w ramach wolności słowa
  • Użytek prywatny i niekomercyjny – kibice mogą dzielić się zdjęciami i filmami do użytku osobistego
  • Ogólne nawiązania do piłki nożnej – używanie terminów takich jak „mundial” czy „mistrzostwa świata” w kontekście opisowym, bez sugerowania związku z FIFA

4. Ambush marketing – czego FIFA nie toleruje

Szczególną uwagę FIFA poświęca tzw. ambush marketingowi – działaniom, które bez posiadania licencji sugerują związek z turniejem. Do typowych przykładów należą:

  • Kampanie reklamowe z hasłami sugerującymi oficjalne sponsorstwo FIFA
  • Organizacja „oficjalnych stref kibica” z elementami identyfikacji FIFA bez autoryzacji
  • Pakiety produktów oznaczonych jako „limitowane, kolekcjonerskie edycje Mistrzostw Świata”
  • Wykorzystywanie kolorytu turnieju (piłka, trofeum, maskotka) w reklamach produktów niesponsorowanych

5. Procedury egzekwowania praw – jak FIFA chroni swoje IP

FIFA dysponuje rozbudowanym systemem egzekwowania praw:

  • Monitoring online 24/7 – stały nadzór platform społecznościowych, marketplace’ów i stron internetowych
  • Sieć kancelarii prawnych – globalna sieć partnerów prawnych w krajach goszczących i kluczowych rynkach
  • Współpraca z organami celnymi – zatrzymywanie towarów pirackich na granicach
  • Wezwania do zaprzestania naruszeń (cease & desist) – standard proceduralny w pierwszym kroku
  • Postępowania sądowe – FIFA nie waha się przed pozwami cywilnymi w wielu jurysdykcjach
  • Zgłoszenia do platform – usuwanie treści naruszających IP z Google, Meta, YouTube, TikTok

Pełny dokument „FIFA Intellectual Property Guidelines” dostępny jest na stronie FIFA Digital Hub (czerwiec 2024, wersja 2.0).

Mundial 2026 a marketing – obietnice i pułapki prawne

FIFA aktywnie promuje piłkę i zarządza swoimi licencjami. Typowe hasła spotykane podczas Mistrzostw Świata FIFA 2026: „Oficjalna kolekcja kibica”, „Zostań oficjalnym partnerem FIFA”, „Poczuj emocje Mistrzostw Świata 2026″, „FIFA Approved”.

Uwaga: bez licencji nie masz prawa używać tych określeń. Nawet pozornie neutralne oznaczenia, takie jak „Mundial 2026”, mogą w określonych okolicznościach zostać uznane za sugerujące związek z turniejem i stać się przedmiotem zainteresowania działu prawnego FIFA.

FIFA World Cup 2026 – czerwona kartka za naruszenie znaku towarowego

FIFA bardzo aktywnie egzekwuje swoje prawa. Działa globalnie i lokalnie – przez kancelarie prawne, monitoring treści w internecie i zgłoszenia do platform (Google, Meta, YouTube, TikTok). W czasie trwającego turnieju FIFA World Cup 2026 monitoring jest prowadzony 24/7.

Można łatwo dostać „czerwoną kartkę” – czyli wezwanie do zaprzestania naruszeń lub pozew. Dlatego warto wiedzieć, co wolno, a czego zdecydowanie nie.

Jak legalnie nawiązać do Mistrzostw Świata 2026 w swoim marketingu?

Co możesz robić legalnie:

  • Używać ogólnych sformułowań: „piłkarskie emocje”, „Mistrzostwa Świata w piłce nożnej”, „mundial”
  • Pisać relacje, recenzje i komentarze – w ramach prawa informacyjnego i prasowego
  • Tworzyć autorskie grafiki, kampanie „w piłkarskim stylu” – bez odniesień do zastrzeżonych znaków FIFA
  • Nawiązywać do atmosfery turnieju bez użycia chronionej nazwy „FIFA World Cup 2026™

Czego bezwzględnie unikać:

  • Używania słów „FIFA”, „World Cup”, „FIFA World Cup 2026″ w celach marketingowych i komercyjnych
  • Wykorzystywania logo, oficjalnych czcionek, kolorów czy układów graficznych przypominających oryginalne znaki FIFA
  • Sugerowania jakichkolwiek powiązań z FIFA lub sponsoringu bez ważnej licencji
  • Rejestrowania domen i nazw firm zawierających chronione oznaczenia FIFA

Dla praktyków IP: strategia FIFA w zakresie znaków towarowych

  • FIFA rejestruje swoje znaki jako unijne (EUTM), międzynarodowe (WIPO) i krajowe (szczególnie w USA, Kanadzie i Meksyku)
  • Stosuje znaki defensywne obejmujące wiele klas towarowych – nawet niezwiązanych ze sportem
  • Korzysta z ochrony znaków renomowanych (art. 8 ust. 5 EUTMR)
  • Rejestruje znaki trójwymiarowe, dźwiękowe i multimedialne – trofea, maskotki, animacje
  • Aktywnie korzysta z procedur sprzeciwowych w EUIPO oraz prowadzi monitoring online
  • W czasie FIFA World Cup 2026 ochrona jest wzmocniona w krajach goszczących: USA (USPTO), Kanadzie (CIPO) i Meksyku (IMPI)

Przed rozpoczęciem kampanii marketingowej warto zapoznać się z oficjalnymi wytycznymi FIFA dotyczącymi własności intelektualnej oraz zasadami korzystania z oznaczeń związanych z turniejem.

Potrzebujesz porady w zakresie znaków towarowych FIFA?

Jeśli prowadzisz działalność marketingową lub sprzedajesz produkty nawiązujące do Mistrzostw Świata 2026, warto skonsultować się z rzecznikiem patentowym lub pełnomocnikiem ds. znaków towarowych. Kancelaria Poraj oferuje profesjonalne doradztwo w zakresie ochrony znaków towarowych i prawa własności intelektualnej – zanim FIFA wystawi Ci czerwoną kartkę.

{ „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „FAQPage”, „mainEntity”: [ { „@type”: „Question”, „name”: „Czy mogę użyć słowa 'mundial’ w nazwie swojego produktu?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Słowo 'mundial’ (z hiszpańskiego – światowy) jest terminem potocznym i generalnie nie jest zastrzeżonym znakiem towarowym FIFA. Jednak jego użycie w połączeniu z rokiem '2026′ lub innymi elementami kojarzącymi się z turniejem może budzić wątpliwości. Zawsze warto skonsultować się z pełnomocnikiem ds. znaków towarowych.” } } { „@type”: „Question”, „name”: „Gdzie zgłosić naruszenie praw w Polsce?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Jeśli uważasz, że Twoje prawa zostały naruszone lub chcesz się dowiedzieć, czy Twoje działania marketingowe są bezpieczne, skontaktuj się z rzecznikiem patentowym lub radcą prawnym specjalizującym się w prawie własności intelektualnej. W Polsce właściwym urzędem jest Urząd Patentowy RP. Kancelaria Poraj oferuje profesjonalne doradztwo w zakresie ochrony znaków towarowych.” } }, { „@type”: „Question”, „name”: „Czym jest ambush marketing i dlaczego FIFA z nim walczy?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Ambush marketing to działania firm, które bez posiadania oficjalnej licencji FIFA starają się skojarzyć swój produkt lub markę z turniejem. FIFA walczy z tym zjawiskiem, ponieważ narusza ono interesy oficjalnych sponsorów i podważa wartość licencji. Sankcje za ambush marketing mogą być bardzo poważne – od wezwań do zaprzestania po wysokie odszkodowania.” } }, { „@type”: „Question”, „name”: „Czy mogę retransmitować mecze FIFA World Cup 2026 na swoim kanale YouTube?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Nie, retransmisja meczów FIFA World Cup 2026 bez odpowiedniej licencji do praw transmisji jest naruszeniem praw autorskich FIFA. Dotyczy to zarówno transmisji na żywo, jak i nagrań po meczu. FIFA aktywnie monitoruje platformy streamingowe i zgłasza naruszenia do YouTube, Facebook i innych platform.” } } ] } { „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „Article”, „headline”: „Znaki towarowe FIFA podczas Mistrzostw Świata 2026 – co musisz wiedzieć”, „description”: „Kompleksowy przewodnik o ochronie własności intelektualnej FIFA podczas FIFA World Cup 2026. Dowiedz się, co FIFA chroni jako znaki towarowe i jak legalnie nawiązywać do Mistrzostw Świata w marketingu.”, „author”: [ {„@type”: „Person”, „name”: „Anna Cybulka”, „url”: „https://annacybulka.com”}, {„@type”: „Person”, „name”: „Uladzimir Cybulka”} ], „publisher”: {„@type”: „Organization”, „name”: „Kancelaria Poraj”, „url”: „https://poraj.com”}, „datePublished”: „2026-06-13”, „dateModified”: „2026-06-13”, „inLanguage”: „pl”, „url”: „https://poraj.com/blog/2026/06/13/znaki-towarowe-fifa-podczas-mistrzostw-swiata-2026-co-musisz-wiedziec/”, „keywords”: [„znaki towarowe FIFA”, „FIFA World Cup 2026”, „własność intelektualna”, „prawo IP”, „Mistrzostwa Świata 2026”] }

Oficjalne źródła FIFA dotyczące Mistrzostw Świata 2026

Oficjalna strona FIFA World Cup 2026:
https://www.fifa.com/tournaments/mens/worldcup/canadamexicousa2026

Oficjalna prezentacja marki FIFA World Cup 2026:
https://www.fifa.com/en/articles/world-cup-2026-official-brand-unveiled-canada-mexico-usa-celebration

FIFA Intellectual Property Guidelines (wersja 2.0):
https://digitalhub.fifa.com/m/3567360896991b48/original/FIFA-World-Cup-26-IP-Guidelines.pdf

Często zadawane pytania o znaki towarowe FIFA 2026

Czy mogę użyć słowa „mundial” w nazwie swojego produktu?

Słowo „mundial” (z hiszpańskiego – światowy) jest terminem potocznym i generalnie nie jest zastrzeżonym znakiem towarowym FIFA. Jednak jego użycie w połączeniu z rokiem „2026″ lub innymi elementami kojarzącymi się z turniejem może budzić wątpliwości. Zawsze warto skonsultować się z pełnomocnikiem ds. znaków towarowych.

Gdzie zgłosić naruszenie praw w Polsce?

Jeśli uważasz, że Twoje prawa zostały naruszone, skontaktuj się z rzecznikiem patentowym lub radcą prawnym specjalizującym się w prawie własności intelektualnej. W Polsce właściwym urzędem jest Urząd Patentowy RP. Kancelaria Poraj oferuje profesjonalne doradztwo w zakresie ochrony znaków towarowych.

O autorach: Artykuł napisany przez  rzeczników patentowych Annę Cybulkę i Uladzimira Cybulkę – ekspertów z zakresu prawa własności intelektualnej i strategii ochrony marek. Pierwotnie opublikowany na annacybulka.com.

🇬🇧 English version of this article: FIFA Trademarks During the 2026 World Cup – What You Need to Know

Artykuł Znaki towarowe FIFA podczas Mistrzostw Świata 2026 – co musisz wiedzieć pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Ktoś narusza Twoje prawa. Co dalej? (I dlaczego pierwsze, co powinieneś zrobić, to spojrzeć w lustro) https://poraj.com/blog/2026/04/12/ktos-narusza-twoje-prawa/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=ktos-narusza-twoje-prawa Sun, 12 Apr 2026 15:00:30 +0000 https://poraj.com/?p=10025 Ktoś narusza Twoje prawa własności intelektualnej? Działaj według sprawdzonej procedury: sprawdź co masz prawnie, zbierz dowody, wyślij wezwanie do zaniechania naruszeń. Praktyczny przewodnik kancelarii Poraj.

Artykuł Ktoś narusza Twoje prawa. Co dalej? (I dlaczego pierwsze, co powinieneś zrobić, to spojrzeć w lustro) pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Wyobraź sobie, że scrollujesz Instagram i nagle… widzisz swoją grafikę. Swoją nazwę. Swój produkt. Na cudzym koncie. Emocje idą w górę, ręce same sięgają po telefon. Co zrobić? Napisać wściekłą wiadomość? Zadzwonić do prawnika z krzykiem „załatw to”? Opublikować story z wykropkowaną nazwą naruszyciela?

Mogłabym powiedzieć, że to błąd. Ale powiem coś lepszego: mam dla Ciebie mini-procedurę, która naprawdę działa – sprawdzoną w praktyce naruszenia praw własności intelektualnej. Krok po kroku: od pierwszej emocji do skutecznego działania.

Krok 1: Lustro – sprawdź, co masz w sensie prawnym

Pierwsza rzecz, którą robimy z klientami, zanim cokolwiek wyślemy drugiej stronie, to siadamy razem i pytamy: co właściwie mamy? Nie co czujemy, że mamy. Co faktycznie mamy w sensie prawnym.

Czy masz zarejestrowany znak towarowy? Masz prawo autorskie do tego konkretnego materiału? Czy masz wzór przemysłowy, patent — i czy on nadal obowiązuje, na tym terytorium, wobec tego działania, które wkurza Cię na tym Instagramie?

To nie jest filozofia. To jest fundament. Bo wezwanie do zaniechania naruszeń oparte na znaku towarowym, który w danym kontekście po prostu nie zadziała — to nie jest wezwanie, to jest zaproszenie do polemiki. A czasem gorzej: do kontrwezwania.

Mieliśmy klientów, którzy przyszli do nas z „absolutnie oczywistym” naruszeniem. I mieliśmy klientów, którzy dostali wezwanie z „absolutnie oczywistymi” roszczeniami — i gdy robiliśmy fact-checking, okazywało się, że patent już nie żyje, że znak nie obowiązuje na tym terytorium, że ochrona po prostu nie istnieje. Dla obu stron to było zaskoczenie.

Zanim zadzwonisz do pełnomocnika, zanim napiszesz na DM – zrób remanent. Co masz i co ta osoba faktycznie z tym robi.

Krok 2: Zbieranie dowodów naruszenia – szybko i skutecznie

Nienawidzona przez klientów czynność. Uwielbiany przeze mnie temat.

Dowody w internecie żyją krótko. Story znika po 24 godzinach. Aukcja znika, gdy produkt się sprzeda. Konto można usunąć z dnia na dzień. Dlatego dokumentowanie to nie jest opcja — to jest must have, i to zrobiony szybko.

Co to znaczy robić to dobrze? Zrzut ekranu to za mało. Zrzut ekranu bez widocznego adresu URL, bez daty, bez nazwy konta — to materiał, który trudno będzie obronić. Dobry dowód naruszenia praw własności intelektualnej to taki, który można zweryfikować: widać datę, widać źródło, widać co dokładnie jest naruszone i przez kogo.

Jeden z najczęstszych błędów: ktoś starannie zachowuje zdjęcie produktu-kopii, ale nie zachowuje linku do sklepu. I mamy zdjęcie, ale nie wiemy skąd. Albo jest zrzut, ale nie widać daty posta — a data bywa kluczowa, bo określa, od kiedy naruszenie trwa.

Zbieraj wszystko: linki, screeny z datami, nagrane rolki, adresy sklepów. Niekoniecznie wszystkiego użyjesz. Ale jak nie będziesz miał — nie będziesz miał wyboru.

Krok 3: Działanie – wezwanie, platforma czy sąd?

Trzy ścieżki, które warto przemyśleć zanim zdecydujesz się na konkretny ruch:

Wezwanie do zaniechania naruszeń

Formalne pismo, które precyzyjnie określa Twoje prawo, naruszenie i czego oczekujesz. Albo — w prostszych przypadkach — bezpośrednia wiadomość. Ale uwaga: to, co napiszesz samodzielnie, może zostać użyte przeciwko Tobie. Szczególnie jeżeli sprawa się zaogni.

Zgłoszenia do platform i działania faktyczne

Zgłoszenia do platform, blokady, zawiadomienia. Szczególnie gdy ktoś podszywa się pod Ciebie, kradnie Twój content masowo — wtedy nie ma czasu na procedury, trzeba działać natychmiast. Google, Meta, YouTube, Allegro, Amazon – każda platforma ma procedurę zgłaszania naruszeń IP.

Postępowanie sądowe

To ostateczność, nie punkt startowy. I zdecydowanie wymagający wcześniejszego przemyślenia — czy warto? Jakie są szanse? Czy nie lepiej próbować ugodowo?

Bo część osób narusza nieświadomie. Naprawdę. Ktoś wymyślił coś podobnego, nie wiedząc, że to podobne. Część z nich, gdy dostanie profesjonalne wezwanie do zaniechania naruszeń, po prostu przestanie — bo też chce uczciwie prowadzić biznes, a nie brnąć w spory.

Naruszenie praw własności intelektualnej - co zrobić? Procedura krok po kroku

Jeśli to Ty dostałeś wezwanie do zaniechania naruszeń

Pomyśl o kimś, kto prowadzi firmę od 30 lat. Uczciwie, konsekwentnie. I pewnego dnia dostaje wezwanie do zaniechania naruszeń. Z pismem pełnym paragrafów, żądań, terminów. To jest stan przedzawałowy — i nie mówię o tym żartobliwie.

Dlatego — i to szczególnie do pełnomocników, którzy nas czytają — wezwanie musi być rzetelne. Zobacz tu wersję tego artykułu dla pełnomocników. Jeżeli wzywasz na podstawie patentu, sprawdź czy jest ważny. Jeżeli wzywasz na podstawie znaku, sprawdź zakres ochrony. Nie rób ludziom takiego prezentu, że dostaną wezwanie, które pada przy pierwszym sprawdzeniu w rejestrze.

Jeśli to Ty dostałeś wezwanie: nie ignoruj, nie panikuj, nie odpowiadaj natychmiast. Zrób ten sam remanent — tylko z drugiej strony. Sprawdź, czy prawa, na które powołuje się wzywający, faktycznie istnieją i mają zakres obejmujący Twoje działania.

Potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się z nami

Masz wątpliwości? Napisz do nas: kancelaria@poraj.com

Dostałeś wezwanie? Termin na odpowiedź biegnie? Umów się od razu na konsultację 1:1 — przeanalizujemy sytuację razem.

{ „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „FAQPage”, „mainEntity”: [ { „@type”: „Question”, „name”: „Co zrobić, gdy ktoś narusza moje prawa własności intelektualnej?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Działaj w trzech krokach: (1) Sprawdź, jakie prawa faktycznie posiadasz – zarejestrowany znak towarowy, prawo autorskie, patent lub wzór przemysłowy; (2) Zbierz dowody naruszenia – screeny z datami, URL-e, linki do sklepów lub kont; (3) Zdecyduj się na działanie – wezwanie do zaniechania naruszeń, zgłoszenie do platformy lub postępowanie sądowe. Konsultacja z rzecznikiem patentowym lub adwokatem IP pozwoli dobrać najskuteczniejszą ścieżkę.” } }, { „@type”: „Question”, „name”: „Czym jest wezwanie do zaniechania naruszeń?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Wezwanie do zaniechania naruszeń (ang. cease and desist letter) to formalne pismo prawne, w którym właściciel prawa (znaku towarowego, patentu, prawa autorskiego) informuje naruszającego o bezprawnym działaniu i żąda jego zaprzestania w wyznaczonym terminie. Wezwanie powinno precyzyjnie wskazywać: jakie prawo jest chronione i jaki jest jego zakres, na czym polega naruszenie oraz jakich działań oczekuje się od adresata.” } }, { „@type”: „Question”, „name”: „Jak zbierać dowody naruszenia praw własności intelektualnej w internecie?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Dowody w internecie mogą zniknąć w każdej chwili. Prawidłowe dokumentowanie naruszenia obejmuje: screenshoty z widocznym adresem URL i datą, zapis nagrań wideo (np. rolki, stories), linki do konkretnych postów, aukcji i sklepów, dane konta lub firmy naruszającej. Zrzut ekranu bez URL i daty ma niską wartość dowodową – liczy się możliwość weryfikacji przez sąd lub organ.” } }, { „@type”: „Question”, „name”: „Co zrobić, gdy dostałem wezwanie do zaniechania naruszeń?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Nie ignoruj wezwania – terminy odpowiedzi biegną niezależnie od Twojej reakcji. Nie odpowiadaj też pochopnie. Najpierw sprawdź: czy prawa, na które powołuje się wzywający, faktycznie istnieją i czy ich zakres obejmuje Twoje działania. Wiele wezwań jest opartych na prawach, które nie mają zastosowania w danym kontekście. Skonsultuj się z pełnomocnikiem ds. własności intelektualnej przed podjęciem jakichkolwiek kroków.” } }, { „@type”: „Question”, „name”: „Kiedy warto iść do sądu w sprawie naruszenia praw IP?”, „acceptedAnswer”: { „@type”: „Answer”, „text”: „Postępowanie sądowe w sprawach IP to ostateczność, nie punkt startowy. Warto je rozważyć, gdy: naruszający nie reaguje na wezwanie i kontynuuje działania, szkoda jest znaczna i wymierzalna, inne ścieżki (ugoda, zgłoszenie do platformy) zostały wyczerpane. Przed wytoczeniem powództwa należy ocenić szanse na wygraną, koszty postępowania i czas trwania sporu.” } } ] } { „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „Article”, „headline”: „Ktoś narusza Twoje prawa własności intelektualnej. Co dalej? Procedura krok po kroku”, „description”: „Praktyczny przewodnik: co zrobić gdy ktoś narusza Twoje prawa IP. Sprawdź swoje prawa, zbierz dowody, wyślij wezwanie do zaniechania naruszeń. Poradnik kancelarii Poraj.”, „author”: {„@type”: „Person”, „name”: „Anna Cybulka”, „url”: „https://annacybulka.com”}, „publisher”: {„@type”: „Organization”, „name”: „Kancelaria Poraj”, „url”: „https://poraj.com”}, „datePublished”: „2026-04-01”, „dateModified”: „2026-06-13”, „inLanguage”: „pl”, „url”: „https://poraj.com/blog/ktos-narusza-twoje-prawa/”, „keywords”: [„naruszenie praw własności intelektualnej”, „wezwanie do zaniechania naruszeń”, „znak towarowy naruszenie”, „prawo IP”, „ochrona marki”] } { „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „BlogPosting”, „headline”: „Ktoś narusza Twoje prawa. Co dalej? (I dlaczego pierwsze, co powinieneś zrobić, to spojrzeć w lustro)”, „description”: „Ktoś narusza Twoje prawa IP? Sprawdź procedurę krok po kroku: weryfikacja praw, zbieranie dowodów, wezwanie do zaniechania naruszeń. Praktyczny poradnik prawny.”, „datePublished”: „2026-04-12T17:00:30”, „dateModified”: „2026-06-13T14:57:08”, „author”: { „@type”: „Person”, „name”: „Anna Cybulka”, „jobTitle”: „Rzecznik patentowy”, „url”: „https://annacybulka.com”, „worksFor”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com” } }, „publisher”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com”, „logo”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2020/06/NOWE-LOGO2.png” } }, „inLanguage”: „pl-PL”, „mainEntityOfPage”: { „@type”: „WebPage”, „@id”: „https://poraj.com/blog/2026/04/12/ktos-narusza-twoje-prawa/” }, „image”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2026/04/Twoje-prawa-11.04.png” } }

Artykuł Ktoś narusza Twoje prawa. Co dalej? (I dlaczego pierwsze, co powinieneś zrobić, to spojrzeć w lustro) pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Inna strona: case Coldplay Kiss Cam – odpowiedzialność za słowa, lajki, komentarze i milczenie. https://poraj.com/blog/2026/03/29/inna-strona-case-coldplay-kiss-cam/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=inna-strona-case-coldplay-kiss-cam Sun, 29 Mar 2026 09:23:42 +0000 https://poraj.com/?p=10014 15 sekund. Tyle wystarczy. Zastanów się, co by było, gdyby… ktoś nagrał Cię w tłumie. Nie na scenie. Nie w oficjalnym wywiadzie. W momencie prywatnym – takim, który miał zniknąć…

Artykuł Inna strona: case Coldplay Kiss Cam – odpowiedzialność za słowa, lajki, komentarze i milczenie. pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
15 sekund. Tyle wystarczy. Zastanów się, co by było, gdyby… ktoś nagrał Cię w tłumie. Nie na scenie. Nie w oficjalnym wywiadzie. W momencie prywatnym – takim, który miał zniknąć w ciemności stadionu razem z ostatnim dźwiękiem refrenu. A potem ten film zaczyna żyć własnym życiem. Najpierw jest telebim. Potem telefon. Później TikTok. X. Instagram. YouTube Shorts. Ktoś dopisuje historię, ktoś robi mem, ktoś „tylko żartuje”. W końcu internet znajduje imię, nazwisko, miejsce pracy. A Twoje życie – i życie Twoich bliskich – staje się publicznym serialem. Właśnie tak opisywano mechanikę głośnego „kiss cam” na koncercie Coldplay, gdzie krótkie ujęcie z telebimu przerodziło się w globalny viral. (ABC7 New York)

Viral nie pyta o zgodę. Ale prawo i odpowiedzialność – już tak.

W prezentacji z naszej sesji rozpisaliśmy ten schemat prosto: kamera → telefon → social media → identyfikacja → skandal → konsekwencje prawne I to jest klucz do „innej optyki”: To nie jest historia o jednym nagraniu. To historia o setkach tysięcy mikrodecyzji. Wręcz szokująca liczba odtworzeń w bilionach! 
  • „Udostępnię, bo śmieszne.”
  • „Skomentuję, bo wszyscy komentują.”
  • „Zrobię mem, bo trend.”
  • „Dorzucę szczegół, bo ‘wiem’.”
W tym tłumie łatwo zgubić jedną rzecz: po drugiej stronie jest człowiek.

Wizerunek to nie tylko twarz (i to zaskakuje najczęściej)

Prawnie wizerunek potrafi być „oczywisty”, ale też zaskakująco subtelny. To mogą być:
  • charakterystyczny tatuaż,
  • sylwetka i sposób poruszania się,
  • rozpoznawalny pierścionek,
  • zbliżenie oka, ust, fryzura, „zestaw cech”.
Dlatego myślenie „nie widać twarzy, więc luz” często jest po prostu błędne.

Czy koncert oznacza zgodę na publikację?

Tu zaczyna się część, w której praktyka rozmija się z intuicją. W polskim porządku prawnym wizerunek jest dobrem osobistym, a dodatkowo jego rozpowszechnianie co do zasady wymaga zgody  Owszem – w realnym świecie organizatorzy wydarzeń mają regulaminy. Często zawierają klauzule w stylu „uczestnik godzi się na utrwalanie i wykorzystanie wizerunku”. Ale są dwa „ale”, które robią różnicę:
  1. Zgoda ma być świadoma i konkretna, a nie „domyślna, bo byłeś w tłumie”. W materiałach przywołujemy orzeczenia, które podkreślają, że sama obecność na imprezie nie oznacza automatycznej zgody na publikację indywidualnego ujęcia.
  2. Jest różnica między:
  • pokazaniem tłumu jako tła wydarzenia,
  • a celowym zbliżeniem na konkretną osobę (emocje, reakcja, intymność). To właśnie dlatego „kiss cam” jest tak drażliwym przykładem.
I teraz najważniejsze: nawet jeśli organizator ma jakieś podstawy do emisji ujęć na telebimie w ramach eventu, wrzucenie nagrania do internetu to często „druga historia” – inny kontekst, inny zasięg, inne ryzyko szkody.

Kto odpowiada? Nie tylko „ten pierwszy”

To jest element, którego wiele osób nie chce słyszeć: Każde udostępnienie to kolejne rozpowszechnienie. W naszej sesji rozbijamy to na role:
  • osoba, która nagrała i wrzuciła,
  • osoby, które dalej udostępniały (nawet „tylko” w relacji),
  • platforma (obowiązek reakcji po zgłoszeniu),
  • organizator (w tle: transparentność zgód, RODO, praktyki informacyjne).
Z perspektywy odpowiedzialności społecznej dochodzi jeszcze jedna rola: komentujący. I to jest sedno Twojego artykułu.

Odpowiedzialność za słowa: komentarz, lajka, mem… i milczenie

W wiralach dzieje się paradoks. Im bardziej coś „nie jest o mnie”, tym łatwiej pozwalam sobie na więcej. A przecież komentarz nie jest neutralny. Lajk nie jest neutralny. Udostępnienie nie jest neutralne. W materiałach medialnych dotyczących tej historii powraca wątek lawiny ocen i nagonki oraz tego, jak szybko internet potrafi „wydać wyrok” na podstawie kilkunastu sekund.  I tu dochodzimy do „innej optyki”:
  • Hejt jest oczywisty. Wiemy, że rani.
  • Ale jest też „żart”, który rani, bo jest publiczny.
  • Jest też „dociekliwość”, która rani, bo prowadzi do identyfikacji i doxxingu.
  • Jest też milczenie, gdy widzimy, że ktoś jest miażdżony, a my „nie chcemy się mieszać”. Jest też milczenie, także wtedy, gdy coś nam się podoba, coś nam pomaga, ale  nawet nie napiszemy „dziękuję”. [Blogerzy to znają]
To milczenie jest ukrytym, najtrudniejszym aspektem, bo nie ma paragrafu na brak empatii. A jednak to właśnie empatia jest tym, co mogłoby zatrzymać spiralę.  Aby pokazać Wam jak to wyglądało od tej innej strony w tym konkretnym przypadku odsyłam Was do wywiadu z Kristin Capot  u Oprah.  Bardzo ciekawa rozmowa. Polecam. Co robić, jak podchodzić do tego rodzaju sytuacji?  Wklejam tu prostą zasadę, którą warto mieć pod ręką: Jeśli nie powiedział(a)byś tego człowiekowi prosto w twarz  – nie pisz tego w komentarzu.  Internet nie jest mniej realny. Jest bardziej trwały. Zanim ocenisz, zastanów się. 

Checklista: zanim klikniesz „wyślij”

Zanim dodasz komentarz / udostępnisz / zrobisz mem, zatrzymaj się na 10 sekund:
  1. Czy to jest czyjś wizerunek i czy ta osoba chciała być „bohaterem internetu”?
  2. Czy mój komentarz coś wnosi, czy tylko dokłada ciężar?
  3. Czy powielam plotkę jako fakt?
  4. Czy dokładam cegiełkę do identyfikacji (firma, nazwisko, lokalizacja)?
  5. Gdyby to była moja siostra / mój mąż czy partner / moje dziecko – czy też bym kliknął(a)?
To nie są wielkie decyzje. To są małe bezpieczniki.

A jeśli to Ty jesteś w viralu?

To temat na osobny materiał, ale zostawię kilka praktycznych kroków „pierwszej pomocy”:
  • zabezpiecz dowody (linki, screeny, daty),
  • zgłaszaj naruszenia do platform (wizerunek, prywatność, nękanie),
  • rozważ wezwanie do zaniechania naruszeń i konsultację prawną,
  • zadbaj o wsparcie bliskich i swój dobrostan (bo presja bywa niszcząca). Zajrzyj także tutaj.

Puenta: wolność słowa to nie wolność od konsekwencji

Case Coldplay jest głośny, bo ma w tle show, telebim i znaną scenę. Ale mechanizm jest codzienny. Dzieje się w małych firmach, szkołach, lokalnych społecznościach. Wystarczy jedno nagranie i „chętne palce” w komentarzach. Możemy uniknąć problemów, jeśli… potraktujemy Internet jak przestrzeń, w której też obowiązują zasady: prawa, granice i zwykła przyzwoitość. Na koniec pytanie, które zostawiam Ci jako kompas: Czy chcesz być osobą, która dorzuca kamień do lawiny – czy taką, która ją zatrzymuje? A  Ty co o tym myślisz?   P.S. Jeśli chcesz  posłuchać naszej sesji dot. wizerunku na konkretnych przykładach zajrzyj do naszej  Summer IP Sessions nr 6 tutaj.   { „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „BlogPosting”, „headline”: „Inna strona: case Coldplay Kiss Cam – odpowiedzialność za słowa, lajki, komentarze i milczenie.”, „description”: „15 sekund. Tyle wystarczy, czyli Kiss Cam na koncercie Coldplay”, „datePublished”: „2026-03-29T11:23:42”, „dateModified”: „2026-05-27T08:53:34”, „author”: { „@type”: „Person”, „name”: „Anna Cybulka”, „jobTitle”: „Rzecznik patentowy”, „url”: „https://annacybulka.com”, „worksFor”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com” } }, „publisher”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com”, „logo”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2020/06/NOWE-LOGO2.png” } }, „inLanguage”: „pl-PL”, „mainEntityOfPage”: { „@type”: „WebPage”, „@id”: „https://poraj.com/blog/2026/03/29/inna-strona-case-coldplay-kiss-cam/” }, „image”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2026/03/Inna-Strona-Coldplay-29.03.png” } }

Artykuł Inna strona: case Coldplay Kiss Cam – odpowiedzialność za słowa, lajki, komentarze i milczenie. pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Deepfake z logo firmy: Plan działania SOS i poradnik krok po kroku https://poraj.com/blog/2026/02/16/deepfake-z-logo-firmy-plan/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=deepfake-z-logo-firmy-plan Mon, 16 Feb 2026 10:06:10 +0000 https://poraj.com/?p=9996 Pamiętam rozmowę z przyjacielem moich rodziców ze Szwecji. Zadzwonił, dopytując o nich, i w pewnym momencie zażartował: „Widzę cię… chyba dopiero wstałaś”. Znałam jego zacięcie do technologii. I choć rozsądek…

Artykuł Deepfake z logo firmy: Plan działania SOS i poradnik krok po kroku pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Pamiętam rozmowę z przyjacielem moich rodziców ze Szwecji. Zadzwonił, dopytując o nich, i w pewnym momencie zażartował: „Widzę cię… chyba dopiero wstałaś”. Znałam jego zacięcie do technologii. I choć rozsądek mówił, że to tylko żart, przez sekundę poczułam to charakterystyczne ukłucie wątpliwości: czy to możliwe? Czy ja jestem w jakiejś ukrytej kamerze?

W latach 90. nie było powszechnych rozmów wideo. To nie miało prawa działać. Wizjoner. A dziś? Dziś ktoś może przygotować deepfake z logo firmy, wykorzystać Twój głos lub twarz prezesa i puścić go w świat. To nie tylko ciekawostka – to poważny kryzys wizerunkowy i prawny.

Dlaczego deepfake z logo firmy to realne zagrożenie?

Wyobraź sobie, że dostajesz wiadomość od klienta: „Ktoś puścił reklamę z waszym logo i głosem prezesa, że robicie ‘promocję inwestycyjną’. Czy to prawda?”. Jeszcze niedawno firmy traktowałyby to jako „dziwny incydent PR”. Dziś to scenariusz, który wydarza się tanio, szybko i masowo.

Deepfake uderza w firmę mocniej niż zwykłe podszywanie się, ponieważ:

  • Kradnie zaufanie: Odbiorca myśli: „to oni tak mówią” lub „to ich prezes to poleca”.

  • Generuje realne straty: Klienci klikają, płacą i podają dane, a Ty musisz gasić pożar finansowy i prawny.

  • Wymaga transparentności: Według harmonogramu wdrożenia AI Act, obowiązki w zakresie transparentności treści syntetycznych (art. 50) zaczynają obowiązywać od 2 sierpnia 2026 r. (AI Act Service Desk)

Pamiętaj: Deepfake nie tylko kradnie Twoje logo. On kradnie zaufanie, na które pracowałaś latami. Gdy technologia sprawia, że kłamstwo wygląda jak prawda, Twoim jedynym ratunkiem jest szybka procedura i twarde dowody.

Przykłady deepfake w Polsce: InPost i oszustwa finansowe

Warto znać te dwie historie, aby zrozumieć, jak niebezpieczny może być deepfake z logo firmy:

  1. Deepfake z wizerunkiem prezesa InPostu i fałszywa inwestycja NASK opisał kampanię, w której AI wygenerowało wizerunek prezesa Rafała Brzoski zachęcającego do fikcyjnych inwestycji. Mimo natychmiastowych zgłoszeń, opieszałość platform społecznościowych sprawiła, że szkodliwe reklamy krążyły w sieci przez wiele dni. To brutalny dowód, że fake news pracuje na szkodę marki szybciej, niż systemy moderacji potrafią go usunąć. (NASK)

  2. Klon głosu „szefa” i wyłudzenie 243 tys. dolarów Przestępcy wykorzystali technologię syntezy głosu, by podszyć się pod dyrektora generalnego podczas rozmowy telefonicznej. Zmanipulowany pracownik, przekonany o autentyczności polecenia, dokonał pilnego przelewu na zagraniczne konto. Ta historia pokazuje, że deepfake to nie tylko problem wizerunkowy w social mediach, ale przede wszystkim potężne zagrożenie dla płynności finansowej Twojej firmy. (Konkret 24)

Jak reagować na deepfake? Pierwsze 60 minut kryzysu

W przypadku deepfake’ów wygrywa ten, kto działa szybko. Masz dwa cele: zabezpieczyć dowody i przerwać zasięg.

Minimalny pakiet dowodowy (zanim zgłosisz naruszenie)

Zanim podejmiesz jakiekolwiek działania naprawcze, musisz zgromadzić surowe dane. To nudna, ale kluczowa robota – to od niej zależy, czy platforma zareaguje sprawnie i czy sprawa będzie miała „nogi” w sądzie lub prokuraturze. Zadbaj o:

  • linki do materiału i do profilu/konta, które to publikuje;
  • zrzuty ekranu z datą i godziną;
  • nagranie ekranu: wejście w link, przewinięcie, kliknięcia, opis profilu, komentarze;
  • kopię wideo/audio (jeśli da się legalnie utrwalić);
  • jeśli to reklama: informacje z biblioteki reklam / identyfikatory reklamy (gdy widoczne);
  • listę miejsc, gdzie to krąży (różne platformy, grupy, domeny);
  • krótką notatkę „kiedy to zauważyliśmy, kto zgłosił, co już się wydarzyło”.

Krok 1: Zablokuj rozchodzenie się treści (procedura Notice & Action)

Najszybszą ścieżką reakcji deepfake z logo firmy jest zazwyczaj bezpośrednie zgłoszenie treści do platformy. W praktyce liczy się precyzja: musisz wskazać konkretną reklamę, post oraz profil sprawcy, dołączając zebrane wcześniej dowody.

W tle Twoich działań funkcjonuje unijny mechanizm „notice and action” wynikający z aktu o usługach cyfrowych (DSA). Jest to oficjalny standard zgłaszania nielegalnych treści i oszustw na platformach internetowych, który obliguje gigantów technologicznych do reakcji. (Digital Services Act)

Co podnosi skuteczność Twojego zgłoszenia?

  • Dokładny link do szkodliwej treści oraz do profilu/konta sprawcy.

  • Krótki opis naruszenia: np. podszywanie się pod firmę, oszustwo finansowe czy celowe wprowadzanie w błąd.

  • Załączone dowody: zrzuty ekranu, nagranie ekranu, widoczna data i godzina.

  • Precyzyjny opis szkody: ryzyko wyłudzeń danych, wprowadzanie klientów w błąd oraz niszczenie reputacji marki.

Równolegle przygotuj krótki komunikat kryzysowy dla klientów (opublikuj go na stronie WWW, w social mediach lub wyślij e-mailowo). Wzór:

„To nie my. To fałszywa reklama. Nasze jedyne oficjalne kanały to X. Prosimy nie klikać w podejrzane linki i zgłaszać nam podobne przypadki”.

Taka szybka publikacja często skutecznie ucina falę pytań i realnie ogranicza straty finansowe Twoich odbiorców.

Krok 2: Ogranicz straty finansowe (procedury firmie)

Jeśli uważasz, że deepfake z logo twojej firmy to wyłącznie problem wizerunkowy – wróć do historii o klonowaniu głosu i wyłudzeniu setek tysięcy dolarów. (Konkret 24) W wielu organizacjach największe ryzyko finansowe pojawia się „tu i teraz”. Przestępcy wykorzystują nacisk czasu, prośbę o zachowanie tajemnicy oraz „pilne polecenie” przelewu lub nagłą zmianę numeru konta dostawcy.

Oto trzy szybkie bezpieczniki biznesowe, które możesz wdrożyć w swojej firmie od ręki:

  • Zasada oddzwonienia: Przy każdej „pilnej” lub nietypowej dyspozycji finansowej wykonaj telefon potwierdzający innym kanałem komunikacji (nie korzystaj z numeru podanego w podejrzanej wiadomości).

  • Zasada dwóch osób: Wprowadź obowiązek podwójnego zatwierdzania przelewów powyżej określonego progu finansowego.

  • Stała procedura zmiany danych: Ustal jeden, niezmienny proces weryfikacji zmiany numeru konta bankowego dostawcy, wymagający potwierdzenia u niezależnego źródła kontaktu.

To nie jest przejaw braku zaufania do zespołu. To podstawowa higiena biznesowa w świecie, w którym głos i twarz Twojego przełożonego mogą zostać perfekcyjnie podrobione przez AI.

Krok 3: Wzmocnij markę na przyszłość (znak towarowy i ochrona cyfrowa)

W trakcie kryzysu liczy się sprawne gaszenie pożaru, ale gdy sytuacja zostanie opanowana, musisz zadbać o fundamenty. Aby uniknąć powtórki i skuteczniej walczyć z oszustami w przyszłości, wykonaj te trzy kroki:

  1. Uporządkuj „jedno miejsce prawdy” o Twojej marce Stwórz i opublikuj listę oficjalnych domen, profili społecznościowych oraz numerów kontaktowych. Przygotuj standardową stopkę e-mail i gotowy komunikat kryzysowy. Dzięki temu Twój zespół i klienci będą zawsze wiedzieli, gdzie szukać wiarygodnych informacji.
  2. Zabezpiecz cyfrowe podstawy Wdróż stały monitoring nazwy firmy oraz nazwisk kluczowych osób w organizacji. Weryfikuj profile w mediach społecznościowych i kontroluj domeny o nazwach łudząco podobnych do Twojej.
  3. Sprawdź realną ochronę prawną marki Wielu przedsiębiorców żyje w błędnym przekonaniu, że wpis firmy do CEIDG lub KRS automatycznie chroni ich nazwę. Niestety, firma a znak towarowy to zupełnie inne płaszczyzny ochrony. Rejestracja znaku towarowego daje Ci najsilniejszy oręż prawny w walce z podszywaniem się pod brand. (Anna Cybulka)

AI w marketingu: Jak nie wpaść na „minę transparentności”?

Warto doprecyzować jedną kwestię, aby uniknąć fałszywego poczucia bezpieczeństwa: oszust nie stanie się nagle „grzeczny” tylko dlatego, że nowe prawo wymaga oznaczania deepfake’ów. Jednak rynek – w tym platformy, klienci oraz kontrahenci – będzie coraz mocniej oczekiwał pełnej transparentności.

AI Act (Akt o sztucznej inteligencji) wchodzi w życie etapami. Komisja Europejska potwierdziła jego obowiązywanie od 1 sierpnia 2024 r., (European Commission) jednak kluczowe dla przedsiębiorców obowiązki w zakresie transparentności (art. 50) zaczną być stosowane od 2 sierpnia 2026 r. (AI Act Timeline)

Co to oznacza praktycznie dla Ciebie jako przedsiębiorcy? (Wersja „zdroworozsądkowa”):

  • Wprowadź wewnętrzne zasady oznaczania: Jeśli tworzysz treści wspierane przez AI (wideo, głos, obrazy), ustal, kiedy i w jaki sposób informujesz o tym odbiorców.

  • Archiwizuj materiały źródłowe: Przechowuj surowe pliki z kampanii reklamowych. W razie zarzutu o manipulację, musisz być w stanie wykazać, co było modyfikowane i w jakim celu.

  • Nie „upiększaj” dowodów w kryzysie: Pamiętaj, że zrzuty ekranu i nagrania mają być surowe. Dowód musi zachować swoją integralność, aby był wiarygodny dla platformy czy sądu.

Podsumowanie i szybka ściąga „emergency”

Walka z deepfake’ami i podszywaniem się pod markę to zawsze wyścig z czasem. Największą przewagę zyskasz dzięki gotowej procedurze: szybkiemu zbieraniu dowodów, precyzyjnym zgłoszeniom i jasnej komunikacji. Gdy ugasisz pożar, koniecznie skup się na wzmocnieniu fundamentów swojej marki.

Ściąga na wypadek „emergency” (skopiuj i zachowaj)

  1. Zabezpiecz dowody: Zbierz linki, wykonaj screeny z datami i nagraj ekran.

  2. Zgłoś treść na platformie: Wybierz odpowiedni powód (podszywanie się, oszustwo, wprowadzanie w błąd) i dołącz zebrane dowody. (Digital Services Act)

  3. Opublikuj komunikat kryzysowy: Poinformuj, że to nie Wy i wskaż listę oficjalnych kanałów komunikacji.

  4. Zabezpiecz finanse: Wdróż zasadę oddzwonienia innym kanałem, podwójną autoryzację oraz procedurę weryfikacji kont dostawców. (Konkret 24)

  5. Zbuduj „bezpieczną markę”: Uporządkuj kwestie prawne i sprawdź, czy Twój brand posiada realną ochronę. (Anna Cybulka)

Jeśli jesteś prawnikiem lub chcesz wejść głębiej w podstawy prawne (znak towarowy, procedury, platformy, AI Act) – przygotowałam osobną wersję tego tekstu: „To nie my”. Deepfake, podszywanie się pod markę i walka z czasem

Potrzebujesz naszego wsparcia? Napisz lub zadzwoń: + 48 606 306 405 – zwłaszcza gdy sprawa jest pilna.


Czytaj też:
„To nie my”. Deepfake, podszywanie się pod markę i walka z czasem (Anna Cybulka)
Spory i naruszenia praw IP | Ochrona znaków towarowych

{ „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „BlogPosting”, „headline”: „Deepfake z logo firmy: Plan działania SOS i poradnik krok po kroku”, „description”: „Deepfake z logo firmy? Sprawdź plan SOS: jak zabezpieczyć dowody, zgłosić oszustwo i chronić finanse. Działaj szybko i chroń swój biznes!”, „datePublished”: „2026-02-16T11:06:10”, „dateModified”: „2026-06-11T20:06:12”, „author”: { „@type”: „Person”, „name”: „Anna Cybulka”, „jobTitle”: „Rzecznik patentowy”, „url”: „https://annacybulka.com”, „worksFor”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com” } }, „publisher”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com”, „logo”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2020/06/NOWE-LOGO2.png” } }, „inLanguage”: „pl-PL”, „mainEntityOfPage”: { „@type”: „WebPage”, „@id”: „https://poraj.com/blog/2026/02/16/deepfake-z-logo-firmy-plan/” }, „image”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2026/02/Grafika-na-bloga-Poraj.png” } }

Artykuł Deepfake z logo firmy: Plan działania SOS i poradnik krok po kroku pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Domena publiczna 2026 https://poraj.com/blog/2026/01/11/domena-publiczna-2026/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=domena-publiczna-2026 Sun, 11 Jan 2026 09:38:01 +0000 https://poraj.com/?p=9959 od Alberta Einsteina, Agaty Christie i wielu innych twórców… przykłady utworów, które trafiają do domeny publicznej w  2026 – co nowego, nasze rekomendacje i jak to wykorzystać? Wykorzystanie domeny publicznej…

Artykuł Domena publiczna 2026 pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
od Alberta Einsteina, Agaty Christie i wielu innych twórców… przykłady utworów, które trafiają do domeny publicznej w  2026 – co nowego, nasze rekomendacje i jak to wykorzystać? Wykorzystanie domeny publicznej to nie tylko oszczędność – to przewaga kreatywna. Twórz, inspiruj, sięgaj po klasykę i działaj zgodnie z prawem! Każdego roku kolejne dzieła stają się dostępne bez ograniczeń prawnych, gdy wchodzą do domeny publicznej.  Co to jest domena publiczna?   I dlaczego warto? To wyjątkowa okazja, aby wprowadzić te dzieła do swoich projektów – od marketingu po design. Jednak pamiętaj, że regulacje różnią się w zależności od kraju, co wymaga ostrożności. 

Kiedy utwór trafia do domeny publicznej?

Zasada, którą warto znać, zanim coś wykorzystasz Ochrona majątkowych praw autorskich nie wygasa w dniu śmierci twórcy, lecz z końcem roku kalendarzowego, w którym mija określony czas od jego śmierci. 📌 Dla przykładu: Jeśli twórca zmarł 15 czerwca 2000 r., to 70-letni okres ochrony zaczynamy liczyć od 1 stycznia 2001 r., a jego utwory przejdą do domeny publicznej 1 stycznia 2071 r. To ważne, ponieważ wiele osób błędnie zakłada, że ochrona mija „dokładnie po 70 latach od daty śmierci”.  Pamiętaj również, że mamy różne daty w zależności od państwa jak i czasu powstania lub publikacji utworu.

Gdzie szukać więcej inspiracji?

Pełny spis dzieł, które przeszły w tym roku do domeny publicznej, znajdziesz w Wikipedii tutaj: Lista utworów w domenie publicznej w 2026 roku.    Niektóre to prawdziwy “rarytas” choć mogą wymagać współczesnego “obrobienia”. Nie strać tej okazji, te dzieła potrafią inspirować do niesamowitych produktów, biznesów. Przypominamy tylko aby korzystać z nich legalnie (poprawnie) sprawdzić dokładnie co przeszło i jak chcę tego używać, jak oznaczać mam utwory itd.   Pozycja  nr 4 z naszych rekomendacji jest uzupełniona o słynne biznesowe inspiracje. Tu zajrzyj koniecznie.

Nasze wybory – inspiracje: domena publiczna na 2026 rok

1. Albert Einstein Cytaty, dokumenty, listy, dzieła. W maju 2022 roku fragment rękopisu listu Einsteina, zawierający jego słynne równanie E = mc², został sprzedany na aukcji za 1,2 miliona dolarów. To najlepiej pokazuje, jak ogromną wartość – także symboliczną – mają jego słowa i idee. Dziś, gdy część jego dorobku przechodzi do domeny publicznej, można je wykorzystywać nie tylko z szacunkiem, ale i w sposób twórczy – w edukacji, komunikacji i budowaniu marki opartej na wiedzy. Źródło:  https://newatlas.com/collectibles/einstein-e-mc2-holograph-sale-1-2-million/#gallery:2?itm_source=newatlas&itm_medium=article-body Swoją drogą nie czytałam jeszcze listów jakie przez ponad 20 lat pisali do siebie Maria Skłodowska-Curie i Albert Einstein. Pierwszy list datowany jest na rok 1911.  Co ciekawe pisali do siebie, każdy w innym języku i formie. Maria Skłodowska pisała po francusku, odręcznie, a Albert Einstein do niej po niemiecku, na maszynie. Opublikowane w ramach projektu o którym informacje znajdziecie tutaj: https://www.mmsc.waw.pl/listy-sklodowska-einstein/  Jeżeli ktoś czytał niech da znać jak ocenia tę pozycję 🙂 A o czym do siebie pisali? https://amu.edu.pl/nauka/popularyzacja-nauki-2/artykuly-popularyzacja-nauki/o-czym-pisali-do-siebie-maria-sklodowska-curie-i-albert-einstein 2. Agatha Christie Uwaga tylko pierwsze utwory w domenie. W 2026 r. do domeny publicznej weszły tylko jej dzieła opublikowane przed 1955 r. w jurysdykcjach z krótszym okresem ochrony (np. USA dla utworów z 1930 r.), ale nie wszystkie powieści. Pełna swoboda dotyczy głównie wczesnych opowiada (w Kanadzie i krajach z ochroną 50-letnią). Styl retro, klimat tajemnicy – idealny do storytellingu i brandingu, może jakaś opowieść, film – kto wie?  3. Jerzy Kossak Konie, pejzaże, wojenne krajobrazy większość z nas doskonale pamięta. Obrazy wyraziste, styl historyczny i patriotyczny. Inspiracja do kolekcji, identyfikacji wizualnych i projektów z duszą, zapewne bardziej tradycyjnych.   Jerzy Kossak, Żołnierz na patrolu, 1939, Źródło: https://polishartcorner.com/wp-content/uploads/2019/12/kossak-2.jpg Jerzy Kossak, Polowanie, 1923, Źródło: https://www.bid.desa.pl/lots/view/1-2I357X/jerzy-kossak-polowanie-1923 4. Piet Mondrian Tu warto się na chwilę zatrzymać dłużej, bo to naprawdę wyjątkowe źródło “biznesowej” inspiracji. Twórczość Mondriana to kolor, geometria i nowoczesność w czystej postaci. Jego prace są niezwykle rozpoznawalne – zwłaszcza te oparte na prostokątnych formach i kontrastowych kolorach. Ale mało kto pamięta, że autor słynnych abstrakcji stworzył również bardziej organiczne dzieła, jak pełne ekspresji „Czerwone Drzewo”, które wykorzystaliśmy jako grafikę tytułową tego artykułu. Jego styl od lat inspiruje twórców identyfikacji wizualnych, projektantów wnętrz i marek, które chcą łączyć estetykę z odwagą wizualną. Potwierdzają to liczne udane projekty komercyjne, które korzystały z jego języka form. W 2026 roku do domeny publicznej przeszła m.in. „Composition II in Red, Blue, and Yellow” – jedno z najbardziej ikonicznych dzieł Mondriana. To idealny punkt wyjścia do projektów graficznych, opakowań, kolekcji ubrań, elementów wystroju czy materiałów promocyjnych. Jeśli szukasz stylu, który od razu przyciąga wzrok i nadaje marce wyrazisty, artystyczny charakter – twórczość Mondriana to strzał w dziesiątkę. Źródła: https://en.wikipedia.org/wiki/Composition_with_Red,_Blue_and_Yellow / https://www.wikiart.org/en/piet-mondrian/composition-a-1923 Przykłady zastosowania znalezione w Internecie – także te inspirowane:  W 1965 roku francuski projektant mody, Yves Saint Laurent, zaprezentował kolekcję Mondrian; sześć sukienek koktajlowych obejmuje styl artysty, projekty sukienek nadal się objęte ochroną prawno-autorską. Photographs of Yves Saint Laurent’s Mondrian Collection Niesamowity przykład inspiracji sztuką w branży fashion. Tutaj więcej materiałów, zachęcam jeżeli jesteś z tej branży lub po prostu Cię to interesuje. Źródło: https://museeyslparis.com/chroniques/la-revolution-mondrian Twórczość Mondriana inspiruje nawet dzisiaj – foto Galen Crout – Unsplash Źródło: https://plndesign.pl/sztuka/piet-mondrian-malarz-inspirujacy-projektantow-i-architektow/ Swoją drogą ciekawostka – Mondrian narysował ponoć także próbki bakteriologiczne do laboratorium w ramach badania cholery. W latach 1901-1920 naukowcy zaangażowani w to badanie otrzymali trzy Nagrody Nobla za wkład w naukę. 5. Pierwsze wersje Pluto (pierwotnie o imieniu Rover) – niewiarygodne, ile on ma lat!!!! W 2026 roku do domeny publicznej trafiły pierwsze wersje dwóch kultowych postaci z historii animacji: Pluto i Betty Boop. Chodzi o ich oryginalne wersje z 1930 roku, które – choć dziś wyglądają nieco inaczej niż ich współczesne wcielenia – nadal są rozpoznawalne i nośne wizualnie. Późniejsze wersje są nadal chronione – dlatego uważajcie.  Co to oznacza w praktyce?
  • Można teraz tworzyć własne adaptacje, parodie czy interpretacje tych postaci, o ile odnosimy się do ich pierwotnego wyglądu i charakteru z 1930 roku.
  • Nowe projekty graficzne, książki, gadżety, gry edukacyjne czy animacje z „klasycznym” Pluto lub Betty są legalne – o ile nie wchodzimy w zakres ochrony znaków towarowych. Znaki towarowe mogą być “wieczne” i np. dotyczyć imion postaci. Koniecznie trzeba to sprawdzić zanim zacznie się ich używać.
  • To szansa na twórcze ożywienie dziedzictwa popkultury, szczególnie w kampaniach z nutką nostalgii lub retro stylistyką, nie ukrywam, że lubię takie – szczególnie stare plakaty.
Uwaga: Ochrona znaków towarowych (np. nowsze wizerunki i logotypy Disney’a) nadal są ważne, dlatego po pierwsze trzeba sprawdzić, także szczegóły, o działać świadomie i gdy są wątpliwości po prostu poradzić się eksperta. Zobacz film dot. tego co przeszło do domeny publicznej w roku 2026 m.in. Pluto: https://www.youtube.com/watch?v=ceNRGZWfySc 6. Fimy np. Morocco is a 1930 American pre-Code romantic drama film directed by Josef von Sternberg and starring Gary Cooper, Marlene Dietrich, and Adolphe Menjou. Źródło:  tekst i grafika https://en.wikipedia.org/wiki/Morocco_(film) 7. Charlie Parker (1920–1955) – saksofonista i kompozytor, a znane standardy skomponowane przez Charliego Parkera to m.in. Billie’s Bounce, Ornithology, Yardbird Suite i Scraple from the Apple. Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Charlie_Parker Możesz posłuchać tutaj: https://open.spotify.com/track/2vLLDmE7GnDVk2gAiKg3PY 8. Yes Sir, That’s My Baby  i inne przeboje lat 20 Źródło: https://en.wikipedia.org/wiki/Yes_Sir,_That%27s_My_Baby_(song) Piosenki, które przeszły do domeny to świetny pomysł do reklam, video contentu, podcastów, jako tło muzyczne.   Tutaj późniejsze inne wykonanie tej piosenki przez Franka Sinatrę https://open.spotify.com/track/0J32j9kzsBjghY5kGxarSc Tutaj lista innych popularnych piosenek w USA (1930), które przeszły do domeny. Uwaga: Nuty i teksty są wolne, ale nagrania dźwiękowe (np. z 1930 r.) mogą być nadal chronione prawami wykonawców lub producentów. I Got Rhythm (George Gershwin, słowa Ira Gershwin) – jazzowy standard, często wykonywany przez Ellę Fitzgerald. Georgia on My Mind (Hoagy Carmichael, słowa Stuart Gorrell) – ikona bluesa i jazzu, hymn stanu Georgia, spopularyzowana przez Raya Charlesa. https://open.spotify.com/album/05Im7FHtD2EjasEoZSDbqy Body and Soul (Johnny Green, słowa Edward Heyman, Robert Sour, Frank Eyton) – jeden z najczęściej nagrywanych standardów jazzowych. Singin’ in the Rain (Nacio Herb Brown, słowa Arthur Freed) – słynny utwór z filmu z 1952 r., pierwotnie z 1929/1930. Embraceable You i I’ve Got a Crush on You (George i Ira Gershwin) – romantyczne standardy musicalowe.

Uwaga: różnice w regulacjach prawnych

Regulacje dotyczące domeny publicznej różnią się w zależności od kraju i tak przykładowo: 
  • W USA: Nagrania dźwiękowe wchodzą do domeny publicznej 100 lat po pierwszej publikacji. W Stanach Zjednoczonych od 1 stycznia 2026 domena publiczna obejmie utwory opublikowane w 1930 roku (95 lat ochrony) oraz nagrania z 1925 roku, w tym wczesne wersje Betty Boop i komiksy Blondie
  • W Polsce i UE: Dzieła twórców przechodzą do domeny publicznej 70 lat po ich śmierci. Warto sprawdzić szczegóły dotyczące konkretnego dzieła, zanim je wykorzystasz.
Zobaczcie tutaj ciekawe zestawienie:  Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=Lh9f_k7fQPA

Korzystasz z dzieła z domeny publicznej lub licencji Creative Commons? 

Zadbaj koniecznie o te 3 rzeczy:
  1. Podaj autora i tytuł oryginału Nawet jeśli majątkowe prawa autorskie już wygasły, twórcy przysługuje ochrona jego autorskich praw osobistych – w tym prawo do autorstwa i oznaczenia utworu nazwiskiem.
  2. Szanuj integralność dzieła Uważaj na integralność, na użytkowanie ze “smakiem”. Po prostu nie przerabiaj go w sposób, który zniekształca jego przekaz lub sens, a szczególnie gdy dzieło ma wartość historyczną, kulturową lub emocjonalną.
  3. Zweryfikuj status prawny utworu Niestety, Internet nie zawsze mówi prawdę. Dzieła bywają błędnie oznaczane jako „public domain”, a jak wiemy narzędzia AI halucyjnują i potrafią zmyślić nie tylko kto był twórcą, jaki to utwór ale i daty.  Nie da się od tego uciec. Zawsze sprawdzaj dane u źródła, na wiarygodnych stronach.

Domena publiczna – jak wykorzystać ją w biznesie?

Powiesz dobrze, ale co ja mam zrobić z tym konkretnie w moim biznesie? Pokazaliśmy czy przykłady z branży fashion ale mogą to być kampanie reklamowe i marketingowe. Muzyka może być bezpiecznym podkładem muzyczny, a te dzieła mogą być nawet podstawą całych modeli biznesowych. To tylko kilka propozycji, a to czubek przysłowiowej góry lodowej! Zobacz wpis z zeszłego roku tutaj Jeżeli chcesz nauczyć się korzystać z utworów w Internecie, chcesz chronić swoje, legalnie używać cudzych to zapisz się na mój kurs „Autorskie Net – prawo autorskie w Internecie”!  W nim dowiesz się, co wolno, czego unikać, jak bezpiecznie używać utworów z domeny publicznej oraz na co zwracać uwagę, by chronić swoją markę i twórczość.  Kup kurs tutaj – twórz, inspiruj i działaj zgodnie z prawem!  Prawda, że to świetne? 😊 { „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „BlogPosting”, „headline”: „Domena publiczna 2026”, „description”: „od Alberta Einsteina i wielu innych twórców… Domena publiczna: przykłady utworów, które trafiają do domeny publicznej w  2026.”, „datePublished”: „2026-01-11T10:38:01”, „dateModified”: „2026-01-11T10:38:01”, „author”: { „@type”: „Person”, „name”: „Anna Cybulka”, „jobTitle”: „Rzecznik patentowy”, „url”: „https://annacybulka.com”, „worksFor”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com” } }, „publisher”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com”, „logo”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2020/06/NOWE-LOGO2.png” } }, „inLanguage”: „pl-PL”, „mainEntityOfPage”: { „@type”: „WebPage”, „@id”: „https://poraj.com/blog/2026/01/11/domena-publiczna-2026/” }, „image”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2026/01/Grafika-na-bloga-Poraj.png” } }

Artykuł Domena publiczna 2026 pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Zwierzogród 2: animacja, która uczy o… patentach? https://poraj.com/blog/2025/12/18/zwierzogrod-2-animacja-ktora-uczy-o-patentach/?utm_source=rss&utm_medium=rss&utm_campaign=zwierzogrod-2-animacja-ktora-uczy-o-patentach Thu, 18 Dec 2025 18:57:37 +0000 https://poraj.com/?p=9948 Zwierzogród 2. Co przedsiębiorca może wynieść z filmu, który pokochają dzieci i przedsiębiorcy, a może i prawnicy IP! Autor: Uladzimir Cybulka W świecie animacji rzadko zdarza się, by temat własności…

Artykuł Zwierzogród 2: animacja, która uczy o… patentach? pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>
Zwierzogród 2. Co przedsiębiorca może wynieść z filmu, który pokochają dzieci i przedsiębiorcy, a może i prawnicy IP! Autor: Uladzimir Cybulka W świecie animacji rzadko zdarza się, by temat własności intelektualnej został potraktowany poważnie. Tymczasem „Zwierzogród 2” udowadnia, że nawet bajka dla dzieci może opowiadać o kradzieży patentu, fałszerstwie i walce o przywrócenie praw wynalazcy — i to w sposób trzymający w napięciu, pełen emocji i… edukacyjnej wartości. Ale po kolei.

Klimatyczny patent, czyli fundament imperium Rysiowieckich

Główną oś fabuły stanowi tajemniczy patent, który umożliwia harmonijne współistnienie skrajnie różnych stref klimatycznych Zwierzogrodu. Zaawansowany system urządzeń odpowiada za:
  • kontrolę wilgotności,
  • regulację temperatury w skrajnych warunkach,
  • zintegrowane mechanizmy chłodzące i grzewcze,
  • stałą wymianę ciepła między strefami.
Patent ten od lat stanowi źródło władzy i monopolu rodziny Rysiowieckich, którzy przedstawiają go jako własne, historyczne osiągnięcie technologiczne. Przechowywany w pilnie strzeżonej księdze, ma status niemal świętości. Tyle że… coś tu nie gra.
Źródło: https://www.disney.pl/filmy/zwierzogrod-2

Wielka gala i jeszcze większa kradzież

Podczas uroczystości w Tundrówce, na której Rysiowieccy ogłaszają swoje ambitne plany modernizacyjne, dochodzi do zuchwałej kradzieży – księga z patentem zostaje porwana. Rozpoczyna się śledztwo prowadzone przez ulubiony duet widzów:
  • Judy Hopps – nieustraszona króliczka z zasadami,
  • Nick Wilde – przebiegły lis, który zna Zwierzogród jak własną kieszeń.
Ich śledztwo prowadzi do zaskakujących wniosków, które… brzmią podejrzanie znajomo dla każdego, kto choć raz zetknął się z problemem naruszeń własności intelektualnej.

Kto naprawdę stworzył ten wynalazek?

Z czasem na jaw wychodzą niepokojące fakty:
  • prawdziwy wynalazca nigdy nie został wskazany w dokumentacji,
  • autorstwo przypisano członkowi rodziny Rysiowieckich,
  • oryginalny twórca został wymazany z historii i zmuszony do zniknięcia.
To nie tylko scenariusz filmowy. Takie przypadki zdarzają się również w rzeczywistości, gdy innowatorzy nie zabezpieczają swoich praw lub są zależni od pracodawców, którzy nadużywają swojej pozycji.

Dlaczego to ważne dla Ciebie jako przedsiębiorcy?

Zastanów się, co by było, gdybyś:
  • stworzył innowację technologiczną,
  • nie zadbał o prawidłowy wniosek patentowy,
  • a konkurencja (lub nawet współpracownik) zgłosiła ją jako swoją?
Możesz uniknąć problemów, jeśli zadbasz o: ✅ prawidłowe wskazanie twórców przy zgłoszeniu patentowym, ✅ poufność dokumentacji projektowej, ✅ przeniesienie praw na firmę w sposób jednoznaczny i legalny, ✅ odpowiednie klauzule w umowach z pracownikami i współtwórcami.

Zwierzogród 2 jako metafora dla świata innowacji

Film w przystępny i obrazowy sposób pokazuje:
  • jak łatwo zawłaszczyć cudzy pomysł, gdy brakuje dokumentacji lub ochrony prawnej,
  • jak trudno odzyskać swoje prawa, gdy ktoś inny ma formalny tytuł prawny,
  • jakie znaczenie mają patenty dla całych społeczności — nie tylko dla wynalazcy.

Finał z przesłaniem – i lekcja dla przedsiębiorców

Choć finał filmu jest pozytywny, nie brakuje w nim gorzkich akcentów:
  • odzyskanie patentu to długa droga – często z elementami ryzyka, presji i zagrożeń,
  • władza i wpływy potrafią skutecznie blokować sprawiedliwość,
  • prawda wymaga determinacji – nie tylko odwagi, ale i wiedzy.
Twórcy „Zwierzogrodu 2” podkreślają, że ochrona własności intelektualnej to nie przywilej, ale fundament uczciwego rozwoju. A my dodajemy – to także obowiązek przedsiębiorców i projektantów, którzy chcą bezpiecznie budować swoją markę i przewagę konkurencyjną. Zwierzogród 2 to nie tylko zabawna i świetnie zrealizowana animacja – to także bajka z poważnym przesłaniem o własności intelektualnej. Pokazuje, jak wiele zależy od właściwego zabezpieczenia swojej pracy twórczej i jak ważna jest edukacja w tym zakresie – od najmłodszych lat. 👉 A jeśli chcesz dowiedzieć się, jak chronić swoje prawa, zanim będzie za późno – spotkajmy się na warsztatach Bezpieczna marka. Chcesz wiedzieć, jak chronić swój biznes?

Zapisz się na warsztaty Bezpieczna marka!

Jeśli chcesz uniknąć historii rodem z „Zwierzogrodu 2”, dołącz do naszego praktycznego warsztatu: 🎯 Bezpieczna marka – ochrona nazwy, projektów i Twoich praw  📍 Online 📅 7 stycznia (środa), godz. 14:00 – LIVE 📝 Zapiszesz się tutaj Poznasz nie tylko teorię, ale również realne strategie ochrony prawnej, przykłady z życia i praktyczne wskazówki, które pomogą Ci ruszyć z ochrona praw w 2026 roku. { „@context”: „https://schema.org”, „@type”: „BlogPosting”, „headline”: „Zwierzogród 2: animacja, która uczy o… patentach?”, „description”: „Zwierzogród 2. Co przedsiębiorca może wynieść z filmu, który pokochają dzieci i przedsiębiorcy, a może i prawnicy IP!”, „datePublished”: „2025-12-18T19:57:37”, „dateModified”: „2025-12-18T19:57:37”, „author”: { „@type”: „Person”, „name”: „Uladzimir Cybulka”, „jobTitle”: „Rzecznik patentowy”, „worksFor”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com” } }, „publisher”: { „@type”: „Organization”, „name”: „PORAJ® Kancelaria Prawno-Patentowa”, „url”: „https://poraj.com”, „logo”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2020/06/NOWE-LOGO2.png” } }, „inLanguage”: „pl-PL”, „mainEntityOfPage”: { „@type”: „WebPage”, „@id”: „https://poraj.com/blog/2025/12/18/zwierzogrod-2-animacja-ktora-uczy-o-patentach/” }, „image”: { „@type”: „ImageObject”, „url”: „https://poraj.com/wp-content/uploads/2025/12/Grafika-na-bloga-Poraj-7.png” } }

Artykuł Zwierzogród 2: animacja, która uczy o… patentach? pochodzi z serwisu Poraj Kancelaria Prawno-Patentowa.

]]>